Reklama

​Leki z drukarki 3D. W siedem sekund!

Czy w przyszłości w aptekach zamiast półek z lekami zobaczymy tylko drukarki 3D? To całkiem możliwe dzięki nowej technologii, która pozwala wytworzyć leki w kilka sekund.

Czy w przyszłości w aptekach zamiast półek z lekami zobaczymy tylko drukarki 3D? To całkiem możliwe dzięki nowej technologii, która pozwala wytworzyć leki w kilka sekund.
Brytyjczycy znaleźli sposób na drukowanie leków na drukarce 3D w kilka sekund /123RF/PICSEL /123RF/PICSEL

Brytyjscy naukowcy z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie (UCL) publikują pracę naukową, w której opisują sposób na drukowanie leków na drukarce 3D. Proces zajmuje tylko kilka sekund.

Nowy sposób polega na fotopolimeryzacji, czyli utwardzaniu tworzywa za pomocą promieniowania ultrafioletowego (UV). Wykorzystywany jest już w stomatologii do uzupełniania ubytków. Ma jednak wadę - promieniowanie utwardza tylko wierzchnią warstwę tworzywa. Z tego powodu trzeba nakładać wiele warstw i każdą utwardzać po kolei.

Brytyjczycy opracowali nową technikę, która pozwala wydrukować cały przedmiot i utrwalić cały jego kształt. Okazało się to możliwe dzięki odpowiedniemu tworzywu, które jest przezroczyste dla promieni UV i odpowiedniemu oświetleniu z wielu stron, dostosowanego do kształtu przedmiotu. Skróciło to proces druku 3D z kilku minut do nawet do 7 sekund. Naukowcy chcą ten proces skrócić do mniej niż jednej sekundy.

Co dadzą nam leki z drukarki 3D

Reklama

W swoim eksperymencie naukowcy wydrukowali paracetamol, ale jest to tylko jeden z wielu leków, które można wyprodukować na drukarce 3D. Istotne jest to, że fotopolimeryzacja nie wymaga podgrzewania tworzywa, by je rozpuścić. Wysoka temperatura rozkłada bowiem wiele substancji chemicznych, wchodzących w skład leków.

Ten sam zespół naukowców eksperymentował już wcześniej z drukowaniem leków wieloskładnikowych (zawierających więcej niż jedną substancję czynną). Wraz z nową, szybszą metodą druku 3D, pozwoli to na szybką produkcję "spersonalizowanych tabletek", które będą zawierać wszystkie potrzebne leki. Będzie można też dostosować ich dawkę do danego pacjenta.

Szpital pediatryczny Great Ormond Street w Londynie już planuje takie drukarki 3D w szpitalnej aptece. Uznał, że możliwość dostosowania leków do pacjenta jest niezwykle cenna.

Jedyną przeszkodą jest na razie koszt odpowiedniej drukarki 3D, który przekracza 50 tys. funtów (180 tys. złotych). Nowa technologia przyda się nie tylko w farmacji. Może skrócić czas druku 3D każdego przedmiotu - pod warunkiem, że będzie przezroczysty dla promieniowania UV.

Za pomocą drukarek 3D tworzy się już w medycynie protezy, a nawet tworzy nowe narządy z żywych komórek. Innym zastosowaniem druku 3D jest produkcja mięsa z hodowli komórkowych, by przypominało swoją strukturą naturalne.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: lekarstwa | drukowanie 3D | drukarka 3D | Druk 3D | medycyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama