Reklama

Sztuczna inteligencja uczy się podobnie jak dzieci. Czy czeka nas świat jak z filmu "Terminator"?

PLATO to najbardziej zaawansowany technologicznie system sztucznej inteligencji, który potrafi się uczyć i w tym przypomina małe dzieci. Czy na naszych oczach spełni się katastroficzna wizja z filmu "Terminator"?

Kultowy film Jamesa Camerona "Terminator" przedstawił apokaliptyczną wizję świata, w której sztuczna inteligencja uzyskała samoświadomość. Uznała człowieka za zło zagrażające planecie i postanowiła ludzkość zniszczyć. W wizji Camerona decydującym elementem "przebudzenia systemu AI" (AI - ang. artificial intelligence czyli sztucznej inteligencji) okazała się umiejętność uczenia się jej samej na własnych błędach. I znowu rzeczywistość dogoniła wizje twórców Science-Fiction.

Nadchodzi PLATO. Czy za chwilę powstaną "Terminatory"?

Regularnie w światowych mediach pojawiają się informacje o nowych, coraz bardziej zaawansowanych systemach sztucznej inteligencji, które mają w sobie systemy samodoskonalenia. Szczególnie ciekawym jest system AI nazwany PLATO, o którym napisał właśnie periodyk naukowy Nature Human Behavior. Naukowcy ze zdumieniem zauważyli, że stworzony przez nich algorytm sztucznej inteligencji zaczął się błyskawicznie uczyć.

Reklama

Jak działa PLATO? Jego twórcy obserwowali małe dzieci, które poznają świat wokół poprzez na przykład dotyk i uczą się jego. Dziecko dostrzega, że np. przedmiot nie może bezkarnie przeniknąć przez ścianę i dzięki temu poznaję naturę otaczającej nas materii. Ten sam mechanizm zastosowano tworząc algorytm systemu PLATO

Wizja samouczących się robotów to na razie pieśń przyszłości, choć miejmy nadzieję, że nie w wersji z "Terminatora". System PLATO może jednak oznaczać zupełnie nową epokę w autonomicznych samochodach. 

Tesla będzie jeszcze bardziej inteligentna?

Auta bez kierowcy po jednym dniu spędzonym w ruchu ulicznym dzięki sztucznej inteligencji PLATO poznają nietypowe zachowania kierowców. Nawet najbardziej szaleńcze zachowania innych użytkowników ruchu nie zaskoczą systemu AI zainstalowanego w samochodzie, gdyż je wcześniej już poznał i nauczył się na nie właściwie reagować. Samochody przyszłości dzięki PLATO będą znały słabości kierowców, ich upodobania i zwyczaje na drodze. Zwiększy się bezpieczeństwo podróżowania autami bez kierowcy i tylko należy trzymać kciuki, aby kiedyś nie zyskały świadomości swojego istnienia, bo może być po nas.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy