Reklama

Hyperloop bije kolejny rekord prędkości. Transport przyszłości coraz bliżej

Zespół Team TUM z Monachium po raz kolejny wygrał konkurs organizowany przez SpaceX. Inżynierowie pobili rekord prędkości, z jakim pojazd poruszał się w ramach technologii Hyperloop. Tego typu zabieg pokazał, jak może wyglądać przyszłość transportu.

Firma SpaceX po raz czwarty zorganizowała Hyperloop Pod Competition - konkurs, w ramach którego inżynierowie mogą prezentować swoje rozwiązania pozwalające na przemieszczanie się w obrębie specjalnego tunelu Hyperloop. Zawody wygrał zespół Team TUM z Uniwersytetu Technicznego w Monachium. Niemcy po raz kolejny pokazali, że nie mają sobie równych. Pobili oni także swój własny rekord prędkości. Tym razem pojazd był w stanie przemieszczać się w tunelu z prędkością około 288 mph - to około 463 kilometry na godzinę.

Nie obyło się jednak bez incydentów. Pod koniec przejazdu z rekordową prędkością pojazd stworzył niebezpieczną iskrę, a jego konstrukcja została naruszona. 

Reklama

Cały sprzęt przetrwał do końca, a sędziowie zaliczyli wynik oraz przyznali wygraną. TUM z Monachium pokonał trzech innych finalistów: Delft Hyperloop, EPFL Hyperloop oraz Swissloop. Niemcy pozostawili swoich konkurentów bez szans - EPFL Hyperloop i Swissloop były w stanie osiągnąć prędkość zaledwie 148 oraz 160 mil na godzinę.

Jak wygląda sam konkurs? Polega on na załadowaniu kapsuły do tunelu - sama konstrukcja posiada wielkość zbliżoną do tradycyjnego bobsleja. Całość umieszczona jest na pojedynczym torze, który biegnie w linii prostej zamkniętej w specjalnej tubie Hyperloop. Po umieszczeniu pojazdu w rurze, całość zostaje pozbawiona ciśnienia, a warunki w środku przypominają próżnię. Taka metoda ma pozwolić na sprawniejsze rozpędzanie się oraz utrzymywanie wysokiej prędkości podczas całej jazdy.

Hyperloop nie jest już tylko fantazją Elona Muska dotyczącą transportu przyszłości. Coraz więcej krajów poważnie interesuje się tym rozwiązaniem - wśród nich znajduje się także Polska.

Kolejne konkursy organizowane przez SpaceX pokazują, że Hyperloop może działać sprawnie i przede wszystkim operować na znacznie wyższych prędkościach niż te, które zapewnia klasyczne metro.

Zanim jednak ta technologia zostanie wdrożona na szeroką skalę, upłynie jeszcze naprawdę dużo czasu. Nikt, niestety, nie wie, ile dokładnie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy