iPhone 4S ogłuchł

iPhone 4S miał być taki wspaniały: szybszy układ Apple A5, świetny aparat czy poprawiony system anten. Nikt się jednak nie spodziewał, że przestanie działać głośnik.

Właśnie taki problem opisali użytkownicy w liczącym już kilkadziesiąt stron wątku na forum Apple. Według nich, dźwięk w słuchawce zanika w przypadku połączeń wychodzących, z przychodzącymi wszystko jest w porządku. Początkowo przypuszczano, że może być to związane z niekompatybilnością z niektórymi zestawami Bluetooth, ale wypowiedzi osób, które nigdy nie używały tego typu łączności, dowodzą, że to mylny trop. Co ciekawe, inne funkcje wykorzystujące głośnik (np. asystent Siri) działają poprawnie.

Problem można obejść - wystarczy włączyć, a następnie wyłączyć tryb głośnomówiący, podpiąć i odpiąć przewodowy zestaw słuchawkowy lub włączyć Siri. Niektórzy użytkownicy iPhone'a 4S zgłaszają jeszcze inne kłopoty: kiepską jakość dźwięku, pojawiające się echo w przypadku korzystania z Bluetootha, a także obecność w tle denerwującego dźwięku o stałej częstotliwości podczas rozmów z wykorzystaniem wbudowanego głośnika.

To poważne usterki w drogim przecież telefonie (najtańsza wersja kosztuje prawie 2600 zł). Po problemach z anteną okazało się, że głośnik nie jest w pełni sprawny. Wtedy pomógł bumper, teraz pewnie wystarczy aktualizacja oprogramowania, która powinna się pojawić możliwie szybko. Sądząc bowiem po wypowiedziach rozczarowanych użytkowników, usterka występuje masowo i dotyczy urządzeń kupionych u różnych operatorów. Trudno oczekiwać, aby do Polski dotarła niewybrakowana partia.

Reklama

Kamil Homziak

Źródło: http://komorkomania.pl

Komórkomania.pl
Dowiedz się więcej na temat: Apple | iPhone
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy