Firma Iceye, otwiera się w nowym oknie każdego dnia przygotowuje niezwykle ciekawy biuletyn z danymi satelitarnymi, które ukazują tragiczne skutki powodzi spowodowanej przez przetoczenie się przez środkową Europę niżu genueńskiego o nazwie Borys. Oczy urządzeń znajdujących się na ziemskiej orbicie skupiły się na polskich miejscowościach leżących m.in. nad rzeką Nysa Kłodzka, Odra, Ślęza czy Bystrzyca.
Obecnie w wyniku ataku żywiołu najbardziej ucierpiały takie duże miejscowości jak: Głuchołazy, Kłodzko, otwiera się w nowym oknie, Nysa i Jelenia Góra oraz dziesiątki wsi ciągnących się wzdłuż tych rzek. W kolejnych godzinach fala powodziowa ma zacząć docierać do Wrocławia.
Powódź w Polsce okiem satelitów
Głuchołazy. Zasięg i głębokość wód powodziowych na podstawie analizy sytuacji powodziowej autorstwa ICEYE - 17 września 2024 roku:

Mikrosatelity startupu Iceye wykonują zdjęcia przy użyciu radaru SAR, zarówno w dzień, jak i w nocy, niezależnie od panujących warunków pogodowych. To właśnie na ich podstawie regularnie przygotowywane są dane na temat ataków żywiołów i ich następstw. Co ciekawe, z takich danych bardzo często korzystają również ubezpieczyciele, którzy mogą później przyspieszyć proces wypłat odszkodowań.
Prudnik. Zasięg i głębokość wód powodziowych na podstawie analizy sytuacji powodziowej autorstwa ICEYE - 17 września 2024 roku:

Na opublikowanych obrazach można zobaczyć zasięg i głębokość wód powodziowych. Uszkodzone tamy i wały przeciwpowodziowe doprowadziły do spiętrzenia się wód, przez co wiele miejscowości dosłownie w zaledwie kilka godzin znalazło się pod wodą. Niestety, najgorsze jednak dopiero znajduje się przed ludnością wielu kolejnych miejscowości na Dolnym Śląsku, w tym Wrocławia.
Jelenia Góra. Zasięg i głębokość wód powodziowych na podstawie analizy sytuacji powodziowej autorstwa ICEYE - 17 września 2024 roku:

Nysa. Zasięg i głębokość wód powodziowych na podstawie analizy sytuacji powodziowej autorstwa ICEYE - 17 września 2024 roku:

***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Geekweek na Facebooku, otwiera się w nowym oknie i komentuj tam nasze artykuły!
***
Co myślisz o pracy redakcji Geekweeka? Oceń nas!, otwiera się w nowym oknie Twoje zdanie ma dla nas znaczenie.










