Reklama

Ile czarnych kropek widzisz naraz? Założymy się, że nie 12!

Skup wzrok na powyższym obrazku. Widzisz pojawiające się na skrzyżowaniach pionowych i ukośnych kresek czarne punkty. Spróbuj je policzyć. Tak, wiemy że to szalenie trudne.

Dwanaście - tyle kropek znajduje się na tym obrazku, ale nasz mózg nie jest w stanie zarejestrować ich wszystkich w tym samym czasie.

- Zmysł wzroku nie zawsze w pełni oddaje rzeczywistość - tłumaczy Derek Arnold, naukowiec z University of Queensland w Australii. Dzieje się tak dlatego, że nasz wzrok świetnie radzi sobie z rejestrowaniem tego, co znajduje się dokładnie przed nami. Z przetworzeniem tego co dzieje się dookoła jest już gorzej. Iluzja optyczna, która od kilkudziesięciu godzin rozgrzewa do czerwoności cały internet jest tego najlepszym przykładem, tyle że w skali mikro.

Nie powinniście mieć najmniejszych problemów z zaobserwowaniem czarnej kropki na samym środku.

Reklama

Wpatrując się nią z pewnością zauważyliście kątem oka, że na innych skrzyżowaniach również "zapalają" się podobne punkty. To dlatego, że mózgowi wydaje się, że wszędzie obowiązuje ten sam wzór i stara się nim zapełnić nasze pole widzenia.

Ale to niejedyny powód, dla którego czarne kropki nie chcą przestać tańczyć przed naszymi oczami. Za ten stan rzeczy odpowiedzialna jest również nasza siatkówka - jej pręciki, czyli światłoczułe neurony, świetnie radzą sobie z wychwytywaniem kontrastów. Powyższa iluzja optyczna jest ich pełna (białe tło-szare linie-czarne kropki).

Wspomniany wcześniej Derek Arnold uspokaja jednak, że wciąż nie wiemy jak dokładnie przebiega sposób, w który mózg interpretuje sygnały wysyłane mu przez receptory wzroku. Oznacza to, że czeka nas jeszcze niejedna iluzja optyczna...

Zobacz również:

Na tym zdjęciu jest kot? Spokojnie, nie tylko ty go nie widzisz

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: iluzja optyczna | czarne kropki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy