Reklama

Nastolatka pokazała ekologiczny system oczyszczania rzek z wykorzystaniem... bąbelków.

Amerykańska nastolatka w zatoczce w pobliżu swojego domu zauważyła mnóstwo plastikowych kubków, toreb i butelek. Zamiast zorganizować społecznościową akcję sprzątania, zaczęła się zastanawiać, czy nie ma lepszego rozwiązania problemu.

Dakota Perry, nastolatka mieszkająca w Mobile w stanie Alabama opracowała system, który przedstawiła na Międzynarodowych Targach Nauki i Inżynierii Regeneron w Atlancie, w stanie Georgia. Polega on na umieszczenie pod wodą rury z otworami, z której będą się wydostawały bąbelki powietrza umożliwiając redukcję plastikowych zanieczyszczeń

Ten system już istnieje

Pomysł nie jest zupełną nowością, gdyż system usuwania plastikowych śmieci przy użyciu bąbelków powietrza opracowano w 2017 roku. Rozpoczęcie testów pilotażowych rozpoczęto w 2020 roku w Amsterdamie w Holandii. Wielka Bariera Bąbelkowa jest w rzeczywistości kurtyną z pęcherzyków powietrza, która spycha śmieci do specjalnie zaprojektowanej zatoczki, z której łatwo je usunąć.

Reklama

Czym różni się pomysł Dakoty?

W projekcie nastolatki, powietrzna kurtyna miałaby być położona na rzece w linii ukośnej.

Dzięki pracy zasłony śmieci miałyby być kierowane w stronę brzegu, gdzie przenośnik  taśmowy, zasilany odnawialną energią przenosiłby śmieci prosto do śmietnika.

Koncepcja Dakoty obejmuje wykorzystanie przynajmniej dwóch źródeł energii odnawialnej. Przy ładnej pogodzie, taśmociąg działałby dzięki wykorzystaniu energii słonecznej. Podczas pochmurnej pogody, czy w nocy, zasilanie byłoby możliwe za pomocą systemu kół wodnych.

Badania w basenie

W garażu taty wywierciła kilkaset otworów o średnicy 1,5 mm. Wybrała się również nad potok, gdzie po ulewie (wtedy spływało najwięcej śmieci) zmierzyła przepływ wody. Aby odtworzyć warunki, wynajęła pompę wodną. Następnie eksperymentując z ciśnieniem, dostosowała jego wartość tak, aby utworzyła się kurtyna powietrzna.

Testy ze śmieciami

Kiedy okazało się, że technologia działa, przyszedł czas na sprawdzenie, jak kurtyna radzi sobie z plastikiem. Wrzuciła do basenu puste i częściowo obciążone kamieniami plastikowe butelki. Wszystkie zatrzymały się przy zasłonie powietrznej, a następnie podskakując, kierowały się do brzegu.

Co dalej?

Dakota planuje prowadzić dalsze prace w celu udoskonalenia swojego projektu. Chociaż jej rozwiązanie jest wzorowane na istniejącym projekcie, trzeba przyznać, że odtworzenie tego rozwiązania, planowanie udoskonalenia i to w warunkach domowych, zasługuje na docenienie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy