Lewitujące przedmioty, gdzie tylko popatrzymy

Pamiętacie słynną deskolotkę, na której śmigał Marty w Powrocie do przyszłości? Już niedługo takie kosmiczne gadżety staną się czymś normalnym i będziemy mogli je zobaczyć na każdym kroku. Coś o tym wiedzą inżynierowie z firmy Crealev, która specjalizuje się w technologiach magnetycznych.

Pamiętacie słynną deskolotkę, na której śmigał Marty w Powrocie do przyszłości? Już niedługo takie kosmiczne gadżety staną się czymś normalnym i będziemy mogli je zobaczyć na każdym kroku. Coś o tym wiedzą inżynierowie z firmy Crealev, która specjalizuje się w technologiach magnetycznych.

Pamiętacie słynną deskolotkę, na której śmigał Marty w Powrocie do przyszłości? Już niedługo takie kosmiczne gadżety staną się czymś normalnym i będziemy mogli je zobaczyć na każdym kroku. Coś o tym wiedzą inżynierowie z firmy Crealev, która specjalizuje się w technologiach magnetycznych.

Otóż wyczarowali oni ciekawe urządzenie wykorzystujące magnetyzm do stworzenia lewitujących przedmiotów. Gadżet zaprezentowany na filmie potrafi unieść obiekty ważące nawet 10 kilogramów.

Co prawda to niewiele, jednak technologie magnetyczne są bezustannie rozwijane, dzięki czemu wizja lewitujących na ulicach ludzi, nie wydaje się już być pieśnią przyszłości.

Reklama

Produkty oferowane przez Crealev nie są tanie, bo ich cena kształtuje się na poziomie kilku tysięcy dolarów, ale inwestycja ma sens, gdyż potrafią wprawić w osłupienie osoby z nimi obcujące.

Wyobrażacie sobie minę gości, którzy wpadli do Was w odwiedziny i ujrzeli lewitujące buty lub poduszkę?

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy