Polska jest jednym z najzimniejszych krajów

Wakacje bywają u nas upalne, zdarzają się też łagodne zimy, ale nie zmienia to faktu, że przyszło nam żyć w jednym z najzimniejszych państw na świecie, w dodatku na drugim najchłodniejszym kontynencie. Czy to tłumaczy wieczne niezadowolenie Polaków?

Wakacje bywają u nas upalne, zdarzają się też łagodne zimy, ale nie zmienia to faktu, że przyszło nam żyć w jednym z najzimniejszych państw na świecie, w dodatku na drugim najchłodniejszym kontynencie. Czy to tłumaczy wieczne niezadowolenie Polaków?

Psycholodzy mawiają, że niekończące się narzekania Polaków to skutek panującego klimatu. Przez większą część roku jest zimno, deszczowo i wietrznie, co pociąga za sobą straty finansowe. Jako, że w naturze ludzkiej leży szukanie winnych, oczywiście poza sobą, to za główną przyczynę naszych niepowodzeń wskazujemy pogodę.

Jednak czy rzeczywiście mamy się na co skarżyć? A może w Polsce wcale nie jest tak zimno? Postanowiliśmy raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości i uciąć dyskusje na ten temat.

Aby porównać polski klimat do tego panującego w innych regionach świata, wzięliśmy pod uwagę jeden z głównych parametrów, na podstawie których klimatolodzy wyznaczają strefy klimatyczne. Jest nim średnia roczna temperatura. Wynosi ona na przeważającym obszarze kraju 8 stopni.

Reklama

Wśród 50 najzimniejszych krajów

Jeśli wziąć pod uwagę 288 państw i terytoriów zależnych, to okazuje się, że Polska w takim rankingu znajduje się dopiero na 238. miejscu. Bliżej nam do końca aniżeli do początku, bo uplasowaliśmy się wśród 50 najzimniejszych państw i terytoriów na naszej planecie.

Dlaczego jest u nas tak zimno? Ponieważ znajdujemy się pod wpływem klimatu umiarkowanego. Charakteryzuje się on dość sporymi wahaniami temperatury w ujęciu rocznym. To oznacza, że mamy zarówno mroźne i śnieżne zimy, jak i gorące i burzowe lata.

Między zimowymi mrozami a letnimi upałami temperatura może się wahać nawet o ponad 50 stopni. Skoro większość z nas uważa, że poniżej 15 stopni jest chłodno, to z tych około 50 stopni aż 35 stopni to temperatury zupełnie nam nie odpowiadające.

Dane: Tyndall Centre / Schegloff.

Na szczęście jest coraz cieplej

W naszych szafach musimy mieć ubiory zarówno lekkie, jak i bardzo ciepłe. Na tak duże skrajności temperatury wpływa kontynentalizm naszego klimatu. Gdyby Polska położona była dalej na zachód Europy, wahania temperatury byłyby mniejsze, a wpływ Atlantyku większy, przez co zimy byłyby łagodniejsze, a lata gorętsze.

Tak jednak nie jest i, o ile klimat nie zmieni się diametralnie, jeszcze długo będziemy mogli o "lepszej" pogodzie tylko pomarzyć. Nie można nie zauważyć, że na tle ostatnich 20-30 lat klimat w Polsce ocieplił się. Nie sposób porównać dzisiejszych okresów zimowych i letnich do tych, które przychodziło nam znosić np. w latach 70. ubiegłego wieku.

Było nie tylko zimno i deszczowo, nawet w samym środku lata, lecz również pojawiały się poważne problemy z ogrzewaniem domów, odzieżą i żywnością, które dodatkowo pogarszały funkcjonowanie społeczeństwa podczas długich i srogich zim.

Najcieplej jest na Czarnym Lądzie

Europa jest drugim najzimniejszym kontynentem na świecie, zaraz za Antarktydą. O wiele cieplej jest w Azji i Ameryce Północnej, a jeszcze goręcej w Australii, Ameryce Południowej i Afryce. Państwa na tym ostatnim kontynencie przodują na liście tych najcieplejszych.

Wśród nich znajdziemy Mali, Mauretanię, Burkinę Faso i Niger. Średnia roczna temperatura sięga tam aż 28 stopni i jest o 20 stopni wyższa niż w Polsce. Jeśli więc polski klimat komuś nie odpowiada, to powinien poważnie zastanowić się nad przeprowadzką.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy