Tak umiera gwiazda

Astronomowie przy użyciu radioteleskopów Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) przyjrzeli się ostatnio gwieździe R Sculptoris - czerwonemu olbrzymowi, który znajdował się na skraju śmierci. A śmierć ta okazała się zupełnie nietypowa i po prostu spektakularna.

Astronomowie przy użyciu radioteleskopów Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) przyjrzeli się ostatnio gwieździe R Sculptoris - czerwonemu olbrzymowi, który znajdował się na skraju śmierci. A śmierć ta okazała się zupełnie nietypowa i po prostu spektakularna.

Astronomowie przy użyciu radioteleskopów Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) przyjrzeli się ostatnio gwieździe R Sculptoris - czerwonemu olbrzymowi, który znajdował się na skraju śmierci. A śmierć ta okazała się zupełnie nietypowa i po prostu spektakularna.

Jest to spowodowane tym, że gdy gwiazda podobna do Słońca starzeje się, jej jądro ulega podgrzaniu, co powoduje ekspansję zewnętrznej powierzchni gwiazdy, przez co zmienia się ona w czerwonego olbrzyma. Hel zbiera się na zewnątrz tworząc grubą powłokę wokół jądra, gdzie ulega syntezie do węgla (proces 3-α). Proces ten jest bardzo zależny od temperatury - a jej nagły wzrost powoduje takie przyspieszenie tego procesu, że tworzy się wielki impuls termiczny - wielka fala energii, która rozchodzi się od jądra niczym tsunami.

Reklama

A wygląda to tak:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy