W Niemczech natrafiono na niezwykłą 1000-letnią grę planszową

W południowych Niemczech w zapomnianym zamku archeolodzy odkryli kolekcję średniowiecznych elementów do gry planszowej. Badacze są w szoku, że zachowały się one w tak doskonałym stanie. Jaką rozrywkę mieli mieszkańcy Europy setki lat temu?

W zamku w Burgstein, który znajduje się w południowych Niemczech (Badenia-Wirtembergia), odnaleziono figury szachowe oraz kości do gry z okresu XI-XII w. n.e. Jak zaznaczają badacze, historia szachów na świecie sięga VI-VII w. n.e., kiedy w niektórych częściach Indii pojawiła się gra zwana chaturanga. Po arabskich podbojach szachy przyjęły się w świecie muzułmańskim, skąd trafiły do Hiszpanii i Włoch około 1000 lat temu. Z tych państw gra rozprzestrzeniła się po Europie.

- W średniowieczu szachy były jedną z siedmiu umiejętności, które powinien opanować dobry rycerz. Pod tym względem nie jest zaskakujące, że znane znaleziska pochodzą głównie z zamków - wyjaśnia dr Jonathan Scheschkewitz z Uniwersytetu w Tybindze, Państwowego Urzędu Ochrony Zabytków (LAD).

Reklama

Jak wyglądają szachy sprzed 1000 lat?

Szachy zostały odnalezione w nieznanym do tej pory kompleksie zamkowym, który znajdował się pod gruzami zawalonego muru obronnego. Nie wiadomo, czy elementy zaginęły, czy zostały specjalnie ukryte. Specjaliści wskazują, że wszystkie figury do gry są wyjątkowo dobrze zachowane. Zauważają jednocześnie, że niektóre elementy wykazują połysk.

Jedna z figur szachowych o wysokości 4 cm przedstawia konia, inne przyjmują kształt kwiatów. Odkopano także sześciooką kostkę do gry wykonaną z poroża. Archeolodzy podkreślają, że cała kolekcja jest unikatowa w skali Europy - znaleziska tego typu są niezwykle rzadkie na naszym kontynencie.

Wykonane analizy laboratoryjne wykazały, że jedna strona figur była barwiona kolorem czerwonym - obecnie przeprowadzana jest analiza chemiczna, która ma wykazać, z czego otrzymano taki kolor.

Jednocześnie szczegółowa analiza powierzchni poszczególnych elementów wykazała, że figury były trzymane (powierzchnia była przetarta w konkretnych miejscach) tak jak obecnie trzyma się (i przenosi) figury podczas gry w szachy. Ma to wskazywać na zadziwiającą ciągłość w regułach gry, które trwają już od przeszło 1000 lat.

- Pod mikroskopem można dostrzec typowy połysk (lub zmatowienie) wynikający z trzymania i przesuwania elementów - wyjaśnia dr Flavia Venditti z Uniwersytetu w Tybindze. Dzięki wyjątkowym artefaktom archeolodzy mają szansę dowiedzieć się więcej o początkach europejskich szachów i ujawnić tajemnice świata gier średniowiecznej szlachty.

***

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Geekweek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Archeologia | historia | szachy | Niemcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy