Z Chin do Rosji

Operatorzy botnetów, którzy utracili dostęp do swoich serwerów w Chinach, zaczynają pojawiać się w Rosji - informują specjaliści z firmy M86 Security.

Ostatnie zmiany w prawie chińskim zmusiły wielu operatorów botnetów do poszukania innych serwerów, spora ich grupa skorzystała z oferty rosyjskich firm. M86 ecurity ostrzega, że w ubiegłym miesiącu dwaj rosyjscy rejestratorzy adresów internetowych przyjęli 5000 spamowych domen. Wśród nich znajdują się adresy należące do operatorów botnetu Zeus.

- Zazwyczaj były to chińskie domeny, teraz obserwujemy nagłą zmianę - tłumaczy Bradley Anstis, wiceprezes ds. strategii technologicznych w M86 Security.

Źródło: hacking.pl

Reklama

Źródło informacji

hacking.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy