Reklama

Gdzie na narty w Polsce? 11 miejsc na ferie zimowe

Ferie zimowe w 2022 roku w niektórych województwach rozpoczynają się już 17 stycznia. To idealna pora na rodzinny wyjazd na narty. Gdzie są najlepsze stoki narciarskie w Polsce? Oto najlepsze miejsca.

Kiedy są ferie zimowe w Polsce?

Ferie zimowe to najprzyjemniejszy czas dla najmłodszych oraz rodziców na wspólne spędzenie czasu. W tym roku zimowa przerwa od edukacji rozpoczyna się już 17 stycznia. W tym roku, w porównaniu do poprzedniego, znów wracamy do podziału ferii na cztery różne terminy, w zależności od województwa. 

W pierwszej kolejności - od 17 do 30 stycznia - z dwutygodniowych ferii zimowych skorzystają uczniowie z województw: małopolskiego, wielkopolskiego, świętokrzyskiego, lubuskiego oraz kujawsko-pomorskiego.

W kolejnym terminie, czyli od 24 stycznia do 6 lutego na zimowy wypoczynek pojadą uczniowie z województw: warmińsko-mazurskiego oraz podlaskiego. 

Reklama

W dniach 31 stycznia-13 lutego przerwa zimowa będzie dla województw: dolnośląskiego, opolskiego, mazowieckiego i zachodniopomorskiego. 

Na sam koniec, od 14 do 27 lutego na ferie zimowe wyjadą dzieci i młodzież z województw: śląskiego, łódzkiego, pomorskiego, podkarpackiego oraz lubelskiego.

Zobacz także: Lodospady w Polsce. Te miejsca warto zobaczyć podczas ferii zimowych

Gdzie na narty w Polsce. Beskidy

W okresie ferii zimowych Beskidy są oblegane przez turystów i fanów narciarstwa. Dlatego też można szykować się na wyjazd na narty do Szczyrku, Wisły, Istebnej czy Korbielowa. Wszędzie tam stoki są już przygotowane i czekają na urlopowiczów.  

Narty w Szczyrku od razu kojarzą się ze Szczyrk Mountain Resort, który jest największym kompleksem narciarskim w całych Beskidach. To właśnie w tym ośrodku można skorzystać z osiemnastu tras o łącznej długości 25 kilometrów (12 niebieskich, 5 czerwonych i 1 czarna). Jazdy możliwe są w godzinach od 8:30 do 16:00, a jazda wieczorna wstrzymana jest do odwołania. 

W Szczyrku funkcjonują również dwa inne ośrodki narciarskie. Dużym atutem jest to, że wszystkie z tych ośrodków posiadają jeden karnet wstępu, tak zwany Go Pass, który uprawnia do całodziennego korzystania z tras (124 zł normalny/100 zł ulgowy).

Oprócz Szczyrku warto zainteresować się innym kierunkiem w Beskidach. Narty w Wiśle również mogą być ciekawą atrakcją, pomimo mniejszej popularności tras. Z 10 wyciągów narciarskich aż 9 jest obecnie dostępnych. Większość funkcjonuje w godzinach od 8:00 do 21:00. Zamknięto natomiast trasy do narciarstwa biegowego. 

Narty w Korbielowie natomiast kojarzą się głównie ze stokiem góry Pilsko. Tam niestety obecnie działają tylko dwa stoki, z czego na jeden trzeba dostać się o własnych siłach. Wszystkie inne trasy są nieczynne, gdyż nie ma wystarczającej ilości śniegu, aczkolwiek do ferii zimowych może się to jeszcze zmienić. Na trasach w Korbielowie można jeździć od godziny 8:00 do 20:00.

Gdzie na narty w Polsce. Karkonosze i Sudety

Karkonosze są najwyższym pasmem Sudetów. To właśnie tutaj szczyty osiągają tak zwane piętro alpejskie. Nic więc dziwnego, że przyciągają wielu narciarzy do swoich ośrodków.

Narty w Karpaczu kojarzyć się nam mogą z najpopularniejszym wśród turystów ośrodkiem narciarskim - Ski Arena. Łącznie dostajemy w nim 7 tras o długości łącznej 10 kilometrów, lecz trzeba uważnie rozplanować plan zjazdu. Najtrudniejsza, czarna trasa, która ma 1,5 kilometra długości nie jest naśnieżana, co powoduje spore utrudnienia nawet dla zaawansowanych narciarzy. Warto więc skorzystać z trasy niebieskiej, gdyż z niej mamy taki sam widok na Śnieżkę, a zjazd jest dużo łatwiejszy.

Warunki pogodowe również zachęcają do ruszenia na narty w Zieleńcu. Sport Arena na Orlicy oferuje 48 tras i dostępne są one 9:00 do 21:00. Podobny ośrodek narciarski w tej okolicy to Zieleniec Ski Arena, który oferuje około 50 tras i ponad 30 wyciągów. 

Z początkiem grudnia otwarto również Czarna Góra Resort - miejsce idealne na narty w Czarnej Górze. Dodatkowo co jakiś czas właściciele ośrodka oferują wieczorne jazdy po stokach.

Gdzie na narty w Polsce. Tatry

Najwyższe pasmo Karpat oraz najwyższe między Alpami a Uralem i Kaukazem - Tatry. Należy do Światowej Sieci Rezerwatów Biosfery UNESCO. Miejsce znane z wielu szczytów, takich jak Rysy, Kasprowy Wierch, Giewont czy Wołowiec. Nic więc dziwnego, że miejsce to przyciąga w okresie zimowym turystów pod kątem przyrodniczym, wspinaczkowym, ale też  narciarskim.

Kiedy mówimy o Tatrach, pierwsze co może przyjść nam na myśl pod kątem narciarstwa to Tatry Super SKI - największy projekt branży narciarskiej w Polsce. Łączy on ośrodki z Podhala, Gorców, Pienin oraz Spiszu, dając użytkownikom łącznie 95 zróżnicowanych tras narciarskich o łącznej długości ponad 60 kilometrów. Dodatkowo zagospodarowano przestrzeń na 7 tras do biegów narciarskich o długości łącznej 19,5 kilometra.

W ramach karnetu Tatry Super SKI możemy ruszyć na narty w Białce Tatrzańskiej, gdzie znajdziemy idealne ośrodki dla siebie, jeśli dopiero planujemy rozpocząć swoją karierę narciarską. 


Bania SKI & FUN, Horników Wierch i Kaniówka to ośrodki, w których najmłodsi podopieczni oraz nowicjusze na nartach będą mogli stawiać swoje pierwsze ślady. Jeśli natomiast jedziemy grupą mieszaną, idealnym planem będą narty w Czarnej Górze (lecz tej przy Nowym Targu, a nie na Dolnym Śląsku). To właśnie w ośrodku Grapaski znajdziemy tory zarówno dla początkujących, jak i tych bardziej zaawansowanych.

Gdzie na narty w Polsce. Bieszczady

Delikatne słońce odbijające się od śniegu i zamglone szczyty górskie. Gdzie szukać takich atrakcji podczas ferii zimowych? Jak najbardziej w Bieszczadach. To nie wszystko, czego możemy oczekiwać od tych rejonów zimą, gdyż przybywa tam z dnia na dzień kolejnych stoków narciarskich, otwieranych po długich miesiącach przerw i remontów.

Narty w Wańkowej to idealny pomysł na przetestowanie nowego miejsca. Narciarze 8 stycznia 2022 mogli wziąć udział w oficjalnym otwarciu ośrodka Centrum Turystyki Aktywnej i Sportu "Bieszczad-Ski". Wyciąg dostępny jest codziennie od 9:00 do 20:00 i jest to miejsce, w którym możemy wykupić karnet godzinowy, a nie całodzienny. Koszt za 2 godziny wynosi 60 zł, gdzie koszt całodzienny to 100 zł.

Bieszczady są również idealnym miejscem do narciarstwa dla zaawansowanych narciarzy. Narty w Ustrzykach Dolnych, a dokładniej w stacji narciarskiej Laworta mogą być nie lada wyzwaniem. To tutaj istnieje trasa przystosowana do organizacji zawodów w slalomie i slalomie gigancie. W tej samej okolicy działa również druga stacja dla zaawansowanych - Gromadzyń. Możemy jednak wybrać się na narty w Przemyślu, gdzie czekają na nas trasy o niższym poziomie trudności (lecz wciąż nie są one przystosowane dla początkujących). Dodatkowym atutem jest stok narciarski w jednym z większych miast regionu, dzięki czemu po udanych jazdach mamy wiele możliwości na spędzenie wolnego czasu.

Narty nie tylko w Polsce

Jeśli polskie góry nie są interesujące, a stacje narciarskie są już znane, możemy zastanowić się nad wyjazdem poza granice kraju. Należy natomiast pamiętać wtedy o fakcie, iż przez sytuację związaną z koronawirusem każdy kraj wprowadza swoje zasady co do otwarcia stoków narciarskich. 

Według raportów z początku 2022 roku, możliwa jest szansa wyłącznie na narty we Francji oraz narty w Szwajcarii. W każdym innym najpopularniejszym kraju pod kątem kurortów narciarskich wymagane są paszporty covidowe, poświadczenie ozdrowieńca, a nawet posiadanie obowiązkowego ubezpieczenia wraz z OC. 

Zobacz także: Ferie 2022 w różnych stronach Polski. Oto najciekawsze miejsca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy