Obama ma swoją aplikację na smartfony
Politycy nie od dziś wiedzą, że warto korzystać z tych samych rozwiązań technologicznych, co wyborcy - przynajmniej w trakcie kampanii. Nie brak więc zdjęć na Facebooku oraz złotych myśli polityków na Twitterze. Ale to ubiegający się o reelekcję Barack Obama pierwszy wpadł na pomysł własnej aplikacji.
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych już 6 listopada, więc Obama postanowił poinformować użytkowników iOS (już w App Store) i Androida (wkrótce), co myśli o podatkach, polityce zdrowotnej, roli kobiet i o... Romney'u, czyli swoim konkurencie.
Z darmowej aplikacji Obama for America zwolennicy lub potencjalni zwolennicy dowiedzą się o wiecach wyborczych, przekażą dotację na kampanię i zarejestrują się w punkcie wyborczym. Interfejs jest prosty i intuicyjny, a wiadomości nieustannie aktualizowane. Politycy z innych krajów powinni zerknąć na pomysł, by zobaczyć nowoczesną kampanię.