Rządzący zastanawiają się na ujednoliceniem ładowarek do urządzeń mobilnych - wszystko to po to, aby zmniejszyć ilość elektronicznych śmieci. Urządzenia z Androidem korzystają z wtyków micro USB lub USB typu C, a Apple forsuje własny standard Lightning. Może się okazać, iż już niedługo amerykański gigant będzie zmuszony do przystosowania się do reguł Unii Europejskiej.
Uniwersalnym złączem w smartfonach miałoby stać się USB typu C. Zmiana przełożyłaby się nie tylko na większą dostępność akcesoriów, ale również bardziej komfortowe korzystanie ze sprzętów mobilnych w podróży. Na ten moment nie wiadomo jednak, jak na całą sprawę zareaguje Apple oraz czy amerykański producent w jakikolwiek sposób ustosunkuje się do żądań UE.









