Reklama

Przywrócili funkcje życiowe u świni godzinę po śmierci. Czego nie wiemy o umieraniu?

Naukowcy Uniwersytetu Yale zaprezentowali nowy system, który jest w stanie przywrócić kluczowe funkcje komórkowe u świń godzinę po ich śmierci i odwrócić część uszkodzeń tkanek wywołanych brakiem tlenu, co otwiera zupełnie nowe możliwości transplantologii i terapii zawałów serca.

Naukowcy Uniwersytetu Yale zaprezentowali nowy system, który jest w stanie przywrócić kluczowe funkcje komórkowe u świń godzinę po ich śmierci i odwrócić część uszkodzeń tkanek wywołanych brakiem tlenu, co otwiera zupełnie nowe możliwości transplantologii i terapii zawałów serca.
Świnie-zombie? Nic z tych rzecz, ale odkrycie jest przełomowe /123RF/PICSEL

Kiedy serce przestaje bić, ustaje też transport tlenu do organów ciała, co w ciągu kilku minut powoduje śmierć komórek i nieodwracalne uszkodzenie tkanek. A przynajmniej tak się nam dotąd wydawało, bo jak pokazują kolejne eksperymenty naukowców Uniwersytetu Yale, można przywrócić funkcje życiowe komórek po ich śmierci oraz odwrócić powstałe uszkodzenia. To bardzo ważne odkrycie m.in. dla transplantologii, które pozwoli rozwiązać problem zbyt szybkiej degradacji narządów do przeszczepów, dzięki czemu mamy szansę wykonywać ich zdecydowanie więcej.

Reklama

OrganEx przywraca funkcje życiowe komórek po śmierci

To imponujące, ale celem badaczy nie jest konserwacja pojedynczych organów, ale możliwość przywrócenia funkcji życiowych całego organizmu, by uchronić wszystkie narządy. I wygląda na to, że są na dobrej drodze do osiągnięcia celu, bo najpierw w 2019 roku zaskoczyli świat swoim systemem BrainEX, który pozwolił przywrócić podstawową aktywność komórkową mózgu świni 4 godziny po jej śmierci, a teraz prezentują jego powiększoną wersję o nazwie OrganEx.

Mowa o maszynie połączonej z naturalnym układem krwionośnym zwierzęcia, pompującym płyn zaprojektowany specjalnie do walki z zaburzeniami równowagi metabolicznej i elektrolitowej, które występują po zatrzymaniu przepływu krwi.

Maszyna OrganEx dosłownie przywraca organy do życia

Żeby potwierdzić jej skuteczność, naukowcy porównali ją z istniejącą już technologią przywracania krążenia ECMO, czyli pozaustrojową oksygenacją membranową, pozwalającą na pozaustrojowe utlenowanie krwi i wspomaganie krążenia - oba systemy zostały podłączone po godzinie od śmierci świń i działały przez 6 godzin.

Szybko okazało się, że grupa podłączona do OrganEx mogła się pochwalić wyższą integralnością tkanek oraz redukcją śmierci komórek, krwotoków i obrzęków niż w przypadku ECMO. Co jeszcze ważniejsze, udało się przywrócić część procesów molekularnych i komórkowych w wielu narządach świń podpiętych do OrganEx, w tym sercu, mózgu, wątrobie i nerkach, a ekspresja genów wskazywała na zainicjowanie procesów naprawczych w organizmie.

Żeby jednak uspokoić osoby obawiające się inwazji "zombie", żadne funkcje mózgu nie zostały wykryte, a odkrycie naukowców może przynieść przełom w zakresie transplantologii czy leczenia uszkodzeń po udarach mózgu czy zawałach serca, bo jak się okazuje przy pewnym wspomaganiu zdolności regeneracyjne ssaków są dużo lepsze niż sądziliśmy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy