Prekognicja pod lupą naukowców. Czy świadomość zna naszą przyszłość?
Badania nad prekognicją pokazują, że nasze przeczucia mogą nie być jedynie kwestią przypadku. Naukowcy tacy jak Dean Radin i Julia Mossbridge przeprowadzili eksperymenty wskazujące, że ludzka świadomość może odbierać informacje o przyszłych wydarzeniach szybciej, niż następuje bodziec, czego nie da się łatwo wyjaśnić tradycyjnymi naukowymi metodami. Odkrycia te stoją w sprzeczności z dotychczasowym pojmowaniem czasu i sugerują, że rzeczywistość jest bardziej złożona, niż zakładano.

Psychologowie i neurobiolodzy próbują ustalić, co dokładnie kryje się za prekognicją, czyli paranormalnej zdolności postrzegania przyszłych wydarzeń. Jest to niezachwiane przeczucie, że coś wydarzy się w przyszłości - a nauka wciąż nie potrafi go wyjaśnić.
Czy czas może być nieliniowy? Eksperci przekonują, że tak
Różni badacze przyglądają się temu zjawisku. Według naukowca dr Deana Radina, który zajmuje się badaniem niewyjaśnionych zjawisk i świadomości od dziesięcioleci, prekognicja sugeruje, że nasza świadomość może wykraczać poza liniowe postrzeganie czasu. On i dr Julia Mossbridge chcą wykazać trafność prekognicji za pomocą statystyk zebranych w eksperymentach. Oboje popierają koncepcję czasu nieliniowego.
- Czas nie jest tym, jak go doświadczamy na co dzień - mówi Radin. - W mechanice kwantowej czas może nawet nie być częścią naszej fizycznej rzeczywistości. Nie chodzi o to, że czas nie istnieje. Po prostu zachowuje się w znacznie dziwniejszy sposób niż ten, który postrzegamy przez pryzmat ludzkiego doświadczenia. Sugeruje to, że istnieje coś prawdopodobnie związanego z naszą świadomością, co różni się od naszego codziennego doświadczania czasu. Jest ono w stanie wykroczyć poza zwykłe doświadczenie i odbierać informacje z przeszłości lub przyszłości.
Eksperymenty nad przepowiadaniem przyszłości
Aby to udowodnić, w połowie lat 90. Radin przeprowadził eksperyment podczas pobytu na Uniwersytecie Nevady. Jego hipoteza zakładała, że jeśli świadomość wykracza poza czas, to reakcje na nadchodzący bodziec pojawią się jeszcze przed nim. Zebrał więc ochotników i każdy z nich został podłączony do elektroencefalografu. Następnie poproszono ich, aby wcisnęli przycisk, by wyświetlić losowy obraz na ekranie przed nim. Mógł być on zarówno pozytywny, jak i negatywny.
EEG mierzyło aktywność ich mózgu w ciągu pięciu sekund między sygnałem a obrazem. Tuż przed pozytywnym zdjęciem nie było wielkiej zmiany w aktywności mózgu, jednak obrazy negatywne powodowały wzrost aktywności, który pojawiał się jeszcze przed wyświetleniem ich na ekranie.
Nawet CIA badało prekognicję
Powtórzono wielokrotnie ten rodzaj badania, a w 1995 roku CIA odtajniła własne obserwacje nad przeczuciami - uznano je za statystycznie wiarygodne. Mossbridge wobec tego uważa, że powinno to być wystarczającym dowodem na istnienie tego zjawiska.
Sceptycy wskazują na inne wyjaśnienia prekognicji. Mówią m.in. o samospełniającej się przepowiedni - sytuacji, gdzie nasze przekonania mogą wpływać na nasze działania i spełniać pierwotną prognozę.
Mossbridge i Radin podtrzymują swoje wyjaśnienia dotyczące prekognicji i twierdzą, że są one poparte statystykami.











