Reklama

SARS-CoV-2 niszczy barierę krew-mózg

Już wiadomo, jak SARS-CoV-2 wpływa na mózg /123RF/PICSEL

Reklama

​Najnowsze wyniki badań ujawniły, że SARS-CoV-2 niszczy komórki naczyniowe, które tworzą barierę krew-mózg. To powoduje objawy neurologiczne - zarówno krótko-, jak i długoterminowe.

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył związek między SARS-CoV-2 a objawami neurologicznymi - nie tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Objawy neurologiczne jak mgła mózgowa są powszechnie zgłaszane u osób doświadczających długotrwałych, utrzymujących się objawów COVID-19 - to tzw. długi covid. 

W tkance mózgowej zmarłych pacjentów wykryto biomarkery stanu zapalnego, co wskazuje, że koronawirus faktycznie atakuje ten organ. Wciąż niejasne było, jak to dokładnie się dzieje - czy SARS-CoV-2 wnika do mózgu i uszkadza tamtejsze komórki, czy też może objawy neurologiczne są wynikiem reakcji odpornościowych na wirusa. Teraz jesteśmy bliżej znalezienia odpowiedzi.

Reklama

Neurologiczne konsekwencje COVID-19

Badania przeprowadzone przez neurobiologów z Uniwersytetu Yale wykazały, że wirus bezpośrednio infekuje komórki mózgowe. Teraz naukowcy z Uniwersytetu w Lubece, pod kierownictwem neurobiologa Jana Wenzela, postanowili skupić się na szczególnym typie komórek mózgowych, znanych jako komórki śródbłonka naczyń mózgowych. Są one istotnym elementem bariery krew-mózg - bariery ochronnej, która pomaga utrzymać obce i toksyczne ciała z dala od mózgu.

Uczeni wykryli w tkance mózgowej pacjentów, którzy zmarli z powodu COVID-19, znaczną liczbę martwych komórek tworzących naczynia kapilarne, tzw. naczynia strunowe. Udało się określić, że SARS-CoV-2 zabijał te komórki śródbłonka, co w konsekwencji prowadziło do zmniejszonego przepływu krwi w mózgu. Przekładało się to na problemy poznawcze lub zwiększone ryzyko rozwoju chorób neurodegeneracyjnych.

- Sądzimy, że bezpośrednie zarażenie komórek śródbłonka mózgu przez SARS-CoV-2 prowadzi do ekspresji jego głównej proteazy, która rozszczepia NEMO, istotne białko niezbędne do przeżycia komórek śródbłonka mózgu. Nasze odkrycie może przynajmniej częściowo wyjaśnić objawy neurologiczne, które pojawiają się nie tylko w ostrej, ale i długotrwałej fazie COVID-19, w tym zwiększone ryzyko wystąpienia udaru mózgu lub napady padaczkowe - powiedział Jan Wenzel.

Pozytywna wiadomość jest taka, że zaobserwowane uszkodzenia mogą być odwracalne. Naukowcy podejrzewają, że szczepienia ograniczają uszkodzenia, jakie wirus wywołuje w barierze krew-mózg.

Chociaż badania są precyzyjne, nie dają jasnej odpowiedzi na pytanie, jak SARS-CoV-2 wpływa na ludzki mózg. Nie ma jednoznacznych dowodów wskazujących, że uszkodzenia widoczne w zbadanych próbkach zostały spowodowane przez wirusa. Jest to kwestia, która wymaga dalszego zgłębienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy