Reklama

Planetoida Kleopatra to dziwny obiekt, który wygląda jak psia kość

Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała nowy katalog obrazów 42 niezwykłych obiektów, które znajdują się w pasie planetoid pomiędzy Marsem a Jowiszem. Wśród nich znalazła się Kleopatra. Ten dziwny obiekt o kształcie psiej kości teraz możemy zobaczyć w niedostępnej dotąd jakości.

Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała nowy katalog obrazów 42 niezwykłych obiektów, które znajdują się w pasie planetoid pomiędzy Marsem a Jowiszem. Wśród nich znalazła się Kleopatra. Ten dziwny obiekt o kształcie psiej kości teraz możemy zobaczyć w niedostępnej dotąd jakości.
Planetoida Kleopatra wygląda jak psia kość /ESA/ESO /materiały prasowe

Planetoida Kleopatra została odkryta i zobrazowana za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu (VLT), który znajduje się w Europejskim Obserwatorium Południowym w Chile. W jej badaniach pomogli polscy astronomowie z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Ta kosmiczna skała ma nietypowy kształt. Niedawno dowiedzieliśmy się, że ma długość ok. 270 kilometrów i metaliczny skład. Przyzwyczailiśmy się już do widoków sferycznych obiektów, ale w otchłani kosmosu ukrywają się planetoidy nawet o przerażających kształtach na myśl przywodzących trupie czaszki. Tymczasem Kleopatra ma kształt psiej kości.

Reklama

Sama jej nazwa nie powstała przypadkowo. Obiekt jest delikatny, ale jednocześnie potężny i wyjątkowy z wielu względów jak królowa Egiptu. Niedawno wykryto, że planetoida ma dwa księżyce. Nadano im nazwy AlexHelios i CleoSense, na cześć imion jej dzieci.

Niestety, naukowcy uważają, że przez taką jej strukturę i krytycznie szybki obrót, (216) Kleopatra niebawem może się rozpaść na kawałki. Tak naprawdę to zlepek gruzu połączonego grawitacyjnie. Wystarczy, że w Kleopatrę uderzy inny mały obiekt, a w jednej sekundzie bezpowrotnie rozpadnie się ona i zniknie.

W badania nad Kleopatrą, które opublikowane zostały na łamach prestiżowego magazynu Astronomy & Astrophysics, ogromny wkład mieli polscy astronomowie. Wśród nich była dr Edyta Podlewska-Gaca, która zbierała obserwacje fotometryczne wykonane na małych teleskopach. Posłużyły one do modelowania kształtów planetoid, wyznaczania parametrów fizycznych i określania ich historii dynamicznej.

Musimy też wspomnieć o polskich autorach samej publikacji, wśród których znaleźli się: prof. UAM dr hab. Przemysław Bartczak, dr Grzegorz Dudziński, prof. dr hab. Agnieszka Kryszczyńska, prof. UAM dr hab. Anna Marciniak, prof. dr hab. Tadeusz Michałowski. Polacy odnoszą sukcesy w badaniach planetoid. Opracowali oni innowacyjną technikę na skalę światową. Z jej pomocą można szybko i sprawnie modelować najbardziej skomplikowane obiekty.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kleopatra | Kosmos | planetoida | ESA | NASA | ESO | vlt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy