Reklama

Najbardziej niebezpieczne linie lotnicze. Nie chcesz nimi nigdy polecieć

Spośród wszystkich rodzajów transportu to właśnie lotnictwo jest na pierwszym miejscu pod względem bezpieczeństwa. Od wielu lat obserwujemy ciągły podstęp technologiczny, co niewątpliwie wpływa na popularność tego środka transportu. Nie powinno nas więc dziwić, że rosnąca liczba pasażerów wpływa na wyniki statystyk. Mimo że w ciągu ostatnich dziesięciu lat mieliśmy przykłady wypadków w lotnictwie, nie wpłynęły one na postrzeganie bezpieczeństwa.

Jakie są najniebezpieczniejsze linie lotnicze na świecie?

Są jednak linie lotnicze, którymi nie chcielibyśmy na co dzień podróżować. Chyba, że bardzo zależy nam na dotarciu w wybrane miejsce i nie mamy innej możliwości. Albo lubimy ryzyko.

Portal AirlineRatings.com publikuje listę linii lotniczych z informacją o ich bezpieczeństwie, która opiera się na siedmiogwiazdkowym systemie oceny. Uwzględnia ona statystyki wypadków śmiertelnych w ciągu ostatnich 10 lat, certyfikaty audytu bezpieczeństwa operacyjnego IOSA (International Air Transport Association Operational Safety Audit) oraz międzynarodowe standardy bezpieczeństwa COVID-19. Patrząc na to zestawienie okazuje się, że niektóre linie lotnicze ze względu na niski standard gwarantowanego bezpieczeństwa na pokładzie w ogóle na tę listę nie trafiły. Mowa o Tara Air oraz Trigana Air. Pozostałe przedstawione linie mają nie więcej niż jedną gwiazdkę.

Reklama

Tara Air

Tara Air to linia lotnicza, która ma siedzibę w Katmandu w Nepalu. Jest ona spółką córką Yeti Airlines. Powstała w 2009 roku i przejęła samoloty z floty Yeti Airlines. Obejmuje loty regularne i czarterowe. Obsługuje górzyste lotniska. W związku z licznymi incydentami i tragicznymi wypadkami została sklasyfikowana jako jedna z najniebezpieczniejszych linii. Ostatni śmiertelny w skutkach wypadek miał miejsce w 2016 roku, kiedy krótko po starcie samolot zaginął. Jak później odkryto, rozbił się w górach. Zginęły 23 osoby, w tym 2 dzieci i 3 członków załogi.

Trigana Air

Zarejestrowana jako Trigana Air Service to indonezyjska linia lotnicza, która ma na swoim koncie liczne awarie i wypadki, w których były ofiary śmiertelne. Ostatnia katastrofa miała miejsce w 2016 roku, kiedy wszyscy spośród 49 pasażerów i pięciu członków załogi zginęli. Po kilku latach ustalono, że przyczyną był błąd pilota i awaria systemu ostrzegania o bliskości ziemi.

Blue Wing Airlines

Mająca swoją siedzibę w Paramaribo surinamska linia lotnicza swoją działalność rozpoczęła w 2002 roku, poszerzając ofertę o loty zagraniczne, m.in. do Gujany, Gujany Francuskiej, Brazylii czy Wenezueli. Swoją złą sławę zawdzięcza trzem katastrofom w latach 2008-2010, kiedy to rozbiły się Antonovy An-28. Wśród pasażerów, którzy zginęli w katastrofach była żona dyrektora zarządzającego linią - pracowała jako pilot jednego z samolotów. Choć Blue Wing nigdy nie latała do Europy, jest wpisana w Unii Europejskiej na czarną listę. W związku z tym ma zakaz lotów do Gujany Francuskiej - terytorium zamorskim Francji, gdzie obowiązuje francuskie i unijne prawo dotyczące lotnictwa.

Sriwijaya Air

Jak widzimy, Indonezja nie ma szczęścia do podróży samolotami. Kolejna linia z tego kraju należy do najbardziej niebezpiecznych. Sriwijaya obsługuje linie krajowe i zagraniczne posiadając flotę 17 samolotów. W ciągu ostatnich kilku lat dochodziło do licznych incydentów, w których na szczęście obyło się bez ofiar wśród załogi i pasażerów, a wypadki kończyły się na obrażeniach. Jedyną ofiarą śmiertelną był rolnik, który w deszczową pogodę przebywał w domu wraz rodziną, kiedy w budynek uderzył samolot. Niestety, takiego szczęścia nie miał samolot startujący 9 stycznia 2021 roku. Krótko po starcie Boeing 737 runął do Morza Jawajskiego. 21 stycznia zakończyły się poszukiwania osób w wyniku których władze Indonezji poinformowały o śmierci wszystkich pasażerów. 50 osób wśród pasażerów i 12 wśród załogi.

SCAT Airlines

Kazachska linia lotnicza ostatnimi czasy unowocześnia swoją flotę samolotów. W 2017 roku podpisali z amerykańskim koncernem Boeing kontrakt na zakup sześciu nowoczesnych samolotów Boeing 737 MAX 8. Linia ma na swoim koncie tragiczny wypadek z 2013 roku, po którym prezydent Kazachstanu ogłosił żałobę narodową. W 2018 roku doszło do groźnej sytuacji, kiedy  Boeing 757 uderzył ogonem w nawierzchnię pasa startowego. Lot odbywało wówczas 236 pasażerów oraz 9 osób załogi. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń chociaż samolot został poważnie uszkodzony.

Jak wypada PLL LOT w rankingu?

W rankingu AirlineRatings.com Polskim Liniom Lotniczym przyznano 6 gwiazdek na 7 możliwych. Nie ma to jednak związku z bezpieczeństwem samego podróżowania, a jedynie licznymi restrykcjami związanymi z COVID-19, które ranking uwzględniał. To właśnie w tym względzie utracona została jedna gwiazdka.

Nie znaczy to, że żadnych awarii w ciągu ostatnich lat nie było. W 2019 roku awaryjnie musiały lądować dwa samoloty turbośmigłowe Bombardier Dash 8 Q400. W tym raz w powodu awarii podwozia. Niestety ten model, uznany za najnowocześniejszy samolot turbośmigłowy zyskał również złą sławę właśnie dzięki podwoziu, które wysuwało się, ale nie blokowało. W związku z tym w kilku krajach doszło do sytuacji awaryjnego lądowania. Kolejny przypadek to awaryjne lądowanie samolotu Boeing 767 na Okęciu z powodu nie wysuniętego podwozia. Swoje umiejętności wówczas pokazał kapitan Wrona, który bezpiecznie posadził samolot. Żaden z pasażerów nie ucierpiał, a sam pilot dzięki temu manewrowi zyskał światową sławę.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama