Brazylia wybrała maskotkę MŚ 2014

Wybór maskotek wielkich turniejów piłkarskich od zawsze budziła wielkie emocje. Zawsze bowiem było grono osób zadowolonych z ostatecznej decyzji, jak i grupa, która opowiadała się za czymś innym. Wygląda jednak na to, że wybór, jakiego dokonano w końcu w Brazylii, powinien spotkać się z uznaniem ze wszystkich możliwych stron.

Wybór maskotek wielkich turniejów piłkarskich od zawsze budziła wielkie emocje. Zawsze bowiem było grono osób zadowolonych z ostatecznej decyzji, jak i grupa, która opowiadała się za czymś innym. Wygląda jednak na to, że wybór, jakiego dokonano w końcu w Brazylii, powinien spotkać się z uznaniem ze wszystkich możliwych stron.

Wybór maskotek wielkich turniejów piłkarskich od zawsze budziła wielkie emocje. Zawsze bowiem było grono osób zadowolonych z ostatecznej decyzji, jak i grupa, która opowiadała się za czymś innym. Wygląda jednak na to, że wybór, jakiego dokonano w końcu w Brazylii, powinien spotkać się z uznaniem ze wszystkich możliwych stron.

Pancernik kulowaty, czyli gatunek pancernika zamieszkujący obecnie tylko fragment terytorium Brazylii został oficjalną maskotką Mistrzostw Świata w piłce nożnej, jakie w "Kraju Kawy" miałyby się odbyć w 2014 roku. Wybrane zwierzątko wyprzedziło w konkursie na symbol Mundialu takich konkurentów jak puma, papuga ara, czy znany tylko fanom tamtejszego folkloru "Saci". Decyzja o wybraniu właśnie pancernika powinna być satysfakcjonująca zarówno dla fanatyków futbolu (zwierzę chcąc się obronić potrafi się zwinąć w kulę, która bezbłędnie kojarzy się wszystkim z piłką), jak i wielbicieli zwierząt, którzy są przekonani, że popularyzacja tego gatunku pozwoli światu nagłośnić problem związany z ryzykiem wyginięcia pancerników kulowatych.

Reklama

Oficjalna prezentacja maskotki ma nastąpić w październiku tego roku.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy