Edycja genów CRISPR zastosowana na ludziach

Chiny są właśnie w trakcie przeprowadzania historycznego eksperymentu, w którym pierwszy raz zostanie wykorzystany system edycji genów CRISPR-Cas9 na ludziach. Naukowcy z Państwa Środka chcą w ten sposób sprawdzić skuteczność modyfikacji genetycznych na ludziach...

Chiny są właśnie w trakcie przeprowadzania historycznego eksperymentu, w którym pierwszy raz zostanie wykorzystany system edycji genów CRISPR-Cas9 na ludziach. Naukowcy z Państwa Środka chcą w ten sposób sprawdzić skuteczność modyfikacji genetycznych na ludziach...

Chiny są właśnie w trakcie przeprowadzania historycznego eksperymentu, w którym pierwszy raz zostanie wykorzystany system edycji genów CRISPR-Cas9 na ludziach. Naukowcy z Państwa Środka chcą w ten sposób sprawdzić skuteczność modyfikacji genetycznych na ludziach, które dotychczas były testowane z powodzeniem tylko i wyłącznie na zwierzętach.

Eksperymenty przeprowadzają badacze z Sichuan University i West China Hospital w mieście Chengdu. Podali oni pacjentowi choremu na agresywną postać raka płuc zmodyfikowane komórki odpornościowe.

Reklama

Z pomocą metody edycji genów CRISPR–Cas9, pacjentowi "wyłączono" gen odpowiedzialny za kodowanie białka PD-1. Białko to hamuje odpowiedź immunologiczną organizmu i umożliwia komórkom odpornościowym niekontrolowany rozwój.

Eksperymenty przeprowadzone są na Chińczykach, u których zawiodły najlepsze dostępne obecnie chemioterapie i radioterapie. W sumie badania przeprowadzone zostaną na 10 pacjentach.

W kolejnych tygodniach otrzymają oni kolejne dawki zmodyfikowanych komórek odpornościowych. Naukowcy bacznie obserwują stan pacjentów pod kątem efektów ubocznych.

Chińczycy ostro rywalizują w temacie metody CRISPR-Cas9 ze naukowcami ze Stanów Zjednoczonych. Tam pierwsze eksperymenty mają rozpocząć się dopiero wiosną 2017 roku.

Jeśli naukowcom z Państwa Środka uda się opanować metodę szybszej i skuteczniejszej terapii antynowotworowej z pomocą CRISPR, to staną się oni światowym liderem na tym polu, a ludzkość otrzyma ważny oręż do walki z do tej pory śmiertelnymi chorobami.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy