Irańskie superkomputery

Pomimo niepokoju w regionie, Iran próbuje gonić technologicznie zachód, nie tylko przez swój program kosmiczny lecz również poprzez rozwój technologii komputerowej.

Pomimo niepokoju w regionie, Iran próbuje gonić technologicznie zachód, nie tylko przez swój program kosmiczny lecz również poprzez rozwój technologii komputerowej.

Pomimo niepokoju w regionie, Iran próbuje gonić technologicznie zachód, nie tylko przez swój lecz również poprzez rozwój technologii komputerowej.

Powstały bowiem właśnie w tym kraju 2 superkomputery, które według oficjalnych informacji dysponują mocą obliczeniową pozwalającą im na wskoczenie na listę 500 najmocniejszych maszyn na świecie.

Otwarcie uniwersyteckich centrów komputerowych - gdzie sprzęt się znajduje - było wielkim wydarzeniem w Iranie - udział w uroczystości brali praktycznie wszyscy najważniejsi oficjele - w tym prezydent kraju - Mahmud Ahmadineżad.

Reklama

Jednakże w prawdziwość istnienia irańskich superkomputerów wątpi cały zachód - głównie ze względu na to, że nie ma możliwości potwierdzenia ich istnienia przez niezależnych obserwatorów. Wątpliwości może budzić również to, że Iran cały czas obłożony jest embargiem przez Stany Zjednoczone, więc potrzebne do budowy superkomputera części musiały zostać nabyte na czarnym rynku.

Zauważa się, że superkomputery, prawdziwe czy wymyślone, mogą być próbą odwrócenia uwagi obywateli kraju od zamieszek, jakie ogarniają cały region oraz próbą wymazania plamy na honorze spowodowanej atakiem .

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy