Legia wkrótce bez trenera?

Legia wyraźnie zawodzi tej wiosny. Po porażce z Lechem Poznań zespół Macieja Skorży obsunął się na piąte miejsce w tabeli i coraz bardziej oddala się od europejskich pucharów na przyszły sezon. Takiego obrotu sprawy na pewno nie zamierzają tolerować właściciele klubu, którzy już się zastanawiają nad zwolnieniem szkoleniowca.

Legia wyraźnie zawodzi tej wiosny. Po porażce z Lechem Poznań zespół Macieja Skorży obsunął się na piąte miejsce w tabeli i coraz bardziej oddala się od europejskich pucharów na przyszły sezon. Takiego obrotu sprawy na pewno nie zamierzają tolerować właściciele klubu, którzy już się zastanawiają nad zwolnieniem szkoleniowca.

Legia wyraźnie zawodzi tej wiosny. Po porażce z Lechem Poznań zespół Macieja Skorży obsunął się na piąte miejsce w tabeli i coraz bardziej oddala się od europejskich pucharów na przyszły sezon. Takiego obrotu sprawy na pewno nie zamierzają tolerować właściciele klubu, którzy już się zastanawiają nad zwolnieniem szkoleniowca.

Nie dalej jak . Dziś do tego wszystkie dochodzi jeszcze rosnąca liczba głosów o prawdopodobnym zwolnieniu Macieja Skorży. Sam trener chyba także czuje, że grunt zaczyna już mu się palić pod nogami i coraz bardziej nerwowo obserwuje poczynania swoich zawodników. Najlepszym przykładem jest ostatnia kontrowersyjna sytuacja w Poznaniu, gdzie bramkarz gospodarzy powinien był zobaczyć czerwoną kartkę, która być może uratowałaby jakieś punkty Legii. Tak się jednak nie stało, czego wyraźnie zdzierżyć nie mógł sam Skorża:

Reklama

Spokojny na co dzień Skorża stał się w ostatnim czasie postacią wyjątkowo nerwową, co chyba najlepiej świadczy o tym, że w Legii nie dzieje się ostatnio najlepiej. Wielokrotny mistrz Polski nawet w tych sezonach, gdy nie udawało się zdobyć "majstra" mógł przynajmniej liczyć na grę w europejskich pucharach. Tymczasem obecna pozycja "Wojskowych" w tabeli Ekstraklasy skłania ku myśleniu, że w następnym sezonie nie będziemy oglądać nikogo z Warszawy w Europie. Co prawda od trzeciej w zestawieniu Lechii Legia różni się tylko niekorzystnym bilansem bramkowym, ale nie zmienia to faktu, że drużyna Maćka Skorży musi się szybko podnieść z kolan, by zdążyć się "załapać" na puchary. Choć niewykluczone, że legioniści osiągną to już z nowym szkoleniowcem, po tym jak prezes klubu straci w końcu cierpliwość do byłego trenera Wisły Kraków...

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama