Pierwszy film Pixar - raczej go nie znacie

Studia filmowego Pixar nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Możecie jednak nie wiedzieć, że zanim powstało Toy Story, WALL-E czy Odlot było to - pierwszy w historii całkowicie renderowany film 3d.

Studia filmowego Pixar nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Możecie jednak nie wiedzieć, że zanim powstało Toy Story, WALL-E czy Odlot było to - pierwszy w historii całkowicie renderowany film 3d.

Studia filmowego Pixar nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Możecie jednak nie wiedzieć, że zanim powstało Toy Story, WALL-E czy Odlot było to - pierwszy w historii całkowicie renderowany film 3d.

Film może nie jest zbyt imponujący, lecz musicie wziąć pod uwagę, że powstał on w roku 1972. Przedstawia on dłoń samego Eda Catmulla - jednego z założycieli Pixar, który wtedy zgłębiał tajniki informatyki na Uniwersytecie Utah jako doktorant. Zwłaszcza interesujące są tutaj ujęcia nie gotowego renderu, lecz te w trakcie powstawania, pokazujące ile pracy w tamtych czasach wymagało stworzenie nawet tak prostej animacji.

Reklama

Całość została nagrana oczywiście na medium adekwatnym do epoki historycznej, a więc na standardowym filmie 8mm. Dlatego tyle czasu zajęło nie tylko znalezienie, ale też przetworzenie na postać cyfrową owego unikalnego znaleziska.

To wideo jest naprawdę kluczowe nie tylko dla animacji komputerowej, lecz także dla całego nurtu gier komputerowych, gdyż właśnie przy jego przygotowaniu opracowano po raz pierwszy algorytmy dotyczące renderowania trójwymiarowego obrazu. Dlatego to na co patrzycie to prawdziwa historia przez duże H.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy