Pluton skąpany w czarnej plamie

Planeta karłowata Pluton od kilku dni przechodzi przez Barnard 92, ciemną mgławicę znajdującą się w konstelacji Strzelca. To idealny moment na obserwację zdegradowanej planety, w 80. rocznicę jej odkrycia.

Planeta karłowata Pluton od kilku dni przechodzi przez Barnard 92, ciemną mgławicę znajdującą się w konstelacji Strzelca. To idealny moment na obserwację zdegradowanej planety, w 80. rocznicę jej odkrycia.

Planeta karłowata Pluton od kilku dni przechodzi przez Barnard 92, ciemną mgławicę znajdującą się w konstelacji Strzelca. To idealny moment na obserwację zdegradowanej planety, w 80. rocznicę jej odkrycia.

Ciemne mgławice mają to do siebie, że wyglądają jak obszar na niebie zupełnie pozbawiony gwiazd. To właśnie dlatego na początku dwudziestego wieku, kiedy odkrywano pierwsze tego typu obiekty, nazywano je oficjalnie "czarnymi dziurami".

Oczywiście z dzisiejszym znaczeniem tego słowa nie miały one nic wspólnego. Ta nieprzemierzona czerń to efekt tego iż mgławica pochłania światło. W chmurze pyłu i gazów nie znajduje się zbyt dużo gwiazd. Obecnie, gdy Pluton przechodzi przez jedną z takich ciemnych mgławic, można z łatwością odnaleźć go na niebie. Niestety planeta karłowata jest na tyle niewielka, że do obserwacji niezbędne jest użycie teleskopu.

Reklama

Plutona dostrzeżemy w środkowo-południowej części mgławicy Barnard 92. Przechodzenie Plutona przez mgławice trochę potrwa, ponieważ planeta karłowata przemieszcza się z pozornie małą prędkością. Jej obieg wokół Słońca trwa prawie 250 lat, mimo iż na orbicie porusza się ona z prędkością 4,5 kilometra na sekundę. W tym szczególnym dla Plutona roku naukowcy odkryli kilka jego niezwykłych tajemnic.

Wiemy, że planeta karłowata zmienia kolory swej powierzchni i atmosfery w zależności od pozycji względem Słońca. Obecnie staje się coraz to jaśniejsza i czerwieńsza niż do tej pory. Pluton pozostał planetą tylko przez 76 lat. 24 sierpnia 2006 roku naukowcy podczas Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowej Unii Astronomicznej w czeskiej Pradze odebrali Plutonowi szlachetny tytuł planety i określili go mianem planety karłowatej.

Pluton otrzymał jednocześnie nowy numer katalogowy planetoidy 134340. Planeta przestała być planetą, pomimo tego iż nigdy nie została bezpośrednio zbadana przez jakąkolwiek sondę kosmiczną. Wszelkie dane na jej temat posiadamy jedynie z obserwacji teleskopowych i innych prowadzonych z powierzchni naszej planety lub z jej orbity. 14 lipca 2015 roku do Plutona dotrze sonda "New Horizons (Nowe Horyzonty)", której zadanie polegać będzie na ostatecznym odkryciu wszystkich zagadek planety karłowatej. Poniżej zdjęcie Plutona na tle ciemnej mgławicy Barnard 92 w Strzelcu.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy