Kolejny C-130H już w rękach polskich żołnierzy. To największy samolot naszej armii
27 listopada na portalu FlightRadar24 można było zauważyć przelot samolotu C-130H Hercules z Bydgoszczy do Powidza. Jak wskazuje profil Polish Military Radar, otwiera się w nowym oknie, maszyna leciała z callsignem PLF, co oznacza, że oficjalnie została przekazana dla polskich Sił Powietrznych.
C-130 Hercules to średni samolot transportowy, produkowany od 1956 roku przez firmę Lockheed Martin. To jeden z najpopularniejszych wojskowych samolotów, który służy w armiach ponad 70 krajów. To też największy samolot wojskowy w polskich Siłach Powietrznych.
C-130H posiada szereg ulepszeń obejmujących m.in. awionikę, nowy radar oraz silniki. Może przenosić do 70 pasażerów, 64 skoczków spadochronowych czy trzy pojazdy Humvee.
Trzy lata czekania na jeden samolot
Jak podaje portal ZBiAM ten konkretny C-130H Hercules o numerze taktycznym 1509 przyleciał do Polski już w lipcu 2022 roku. Przez cały ten czas znajdował się w bydgoskich zakładach lotniczych, gdzie przechodził przegląd PDM (Programmed Depot Maintenance) oraz dodatkowe modernizacje. Maszyna wcześniej została wycofana ze służby z Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych i kilka lat spędziła zmagazynowana na pustyni. Komplikacje w przeglądzie i problemy natury biurokratycznej sprawiły, że C-130H "1509" nie mógł opuścić Bydgoszczy przez tak długi czas.
Warto dodać, że jest to trzeci C-130H, który trafił na wyposażenie polskiej armii. W kwietniu 2021 polski rząd zakupił od Stanów Zjednoczonych pięć tych maszyn w ramach procedury EDA (Excess Defense Articles) za kwotę 14,3 mln dolarów. Wszystkie zamówione samoloty zostały wcześniej wycofane z zasobów lotnictwa USA.
Polska flota samolotów C-130
Na dostawy do żołnierzy czeka jeszcze C-130H o numerze 1510, przechodzący dalej przegląd w Bydgoszczy oraz 1513, przechodzący przegląd w portugalskich zakładach OGMA. 33. Baza Lotnictwa Transportowego wykorzystuje też jednego starszego Herculesa C-130E.
Herculesy w polskich siłach zbrojnych służą przede wszystkim do transportu żołnierzy i zaopatrzenia. Brały też udział w ewakuacji polskich obywateli z Afganistanu w 2021 roku i ewakuacji z Izraela po ataku Hamasu w 2023, o czym pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek, otwiera się w nowym oknie.










