Rekordowo ciepły czerwiec

Amerykańska rządowa agencja NOAA (Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna) poinformowała niedawno, że w tym roku czerwiec był siódmym najcieplejszym od czasu rozpoczęcia pomiarów w 1880 roku, a pokrywa lodowa na Morzu Arktycznym tylko raz w historii była mniejsza.

Amerykańska rządowa agencja NOAA (Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna) poinformowała niedawno, że w tym roku czerwiec był siódmym najcieplejszym od czasu rozpoczęcia pomiarów w 1880 roku, a pokrywa lodowa na Morzu Arktycznym tylko raz w historii była mniejsza.

Amerykańska rządowa agencja NOAA (Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna) poinformowała niedawno, że w tym roku czerwiec był siódmym najcieplejszym od czasu rozpoczęcia pomiarów w 1880 roku, a pokrywa lodowa na Morzu Arktycznym tylko raz w historii była mniejsza.

Najciekawsze z ujawnionych statystyk przedstawiają się następująco:

- łączna temperatura lądów i oceanów w czerwcu 2011 była 7 najcieplejszą w historii i wynosiła 16.08 C, czyli o 0.58 stopnia Celsjusza więcej niż wynosi średnia dla XX. wieku (margines błędu przy tych pomiarach wynosi 0.07 C),

Reklama

- temperatura samych tylko lądów była aż o 0.89 C wyższa niż średnia dla XX. wieku. Biorąc więc pod uwagę sam ląd mieliśmy czwarty najcieplejszy czerwiec od czasu rozpoczęcia pomiarów. Cieplej niż zazwyczaj było zwłaszcza w Rosji, Europie, w Chinach, na Bliskim Wschodzie, we wschodniej części Kanady, w Meksyku oraz w południowej części USA. Chłodniej z kolei było w większej części Australii i w północno-zachodnich rejonach USA,

- temperatura samych oceanów była o 0.47 C wyższa od średniej.

Dzięki takiemu ciepłemu czerwcowi (lecz nie tylko) pierwsza połowa roku (od stycznia do końca czerwca) była jedenastą najcieplejszą w historii - o równe pół stopnia cieplejszą od średniej.

Takie temperatury przełożyły się też na zmniejszenie pokrywy lodowej na Morzu Arktycznym, która była w tym roku o 9.44% mniejsza od średniej i tym samym była drugą najmniejszą od czasu rozpoczęcia satelitarnych pomiarów w 1979 roku. Południowe rejony tego morza, które najczęściej do końca czerwca są skute lodem, w tym roku były zupełnie go pozbawione.

Również ciekawa rzecz miała miejsce w Afryce. Aż dwanaście z tamtejszych stacji meteorologicznych zanotowało aż dziesięciokrotnie wyższe opady niż wynosi średnia.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy