Rywalizacja robotów na Olimpiadzie w Pjonczangu. Jest mnóstwo zabawy

Roboty coraz śmielej wkraczają i uczestniczą w naszym codziennym życiu. Pojawiają się w hotelach, bankach, na lotniskach czy wystawach. Oczywiście nie mogło ich zabraknąć również na Igrzyskach Olimpijskich w koreańskim Pjonczangu...

Roboty coraz śmielej wkraczają i uczestniczą w naszym codziennym życiu. Pojawiają się w hotelach, bankach, na lotniskach czy wystawach. Oczywiście nie mogło ich zabraknąć również na Igrzyskach Olimpijskich w koreańskim Pjonczangu...

Roboty coraz śmielej wkraczają i uczestniczą w naszym codziennym życiu. Pojawiają się w hotelach, bankach, na lotniskach czy wystawach. Oczywiście nie mogło ich zabraknąć również na Igrzyskach Olimpijskich w koreańskim Pjonczangu.

Jednak nie służą tam one tylko pomocą uczestnikom, fanom sportów i turystom, ale również biorą aktywny udział w różnych sportowych zmaganiach. Organizatorzy zimowej Olimpiady przygotowali dla nich i ich twórców kilka wyzwań, które dostarczają całe mnóstwo świetnej rozrywki.

Na materiałach filmowych możecie zobaczyć, jak autonomiczne roboty, wyposażone w czujniki i kamery radziły na stoku narciarskim. Nie było to łatwe zadanie, dlatego w czasie zjazdów doszło do wielu niegroźnych wypadków, ale ostatecznie wyglądało to bardzo przyzwoicie.

Reklama

Zwycięzcą zawodów w zjazdach ze stoku został mierzący 75-centymetrów, złożony z 21 silniczków, kamer i czujników, robot o nazwie Taekwon V. Zbudowany został przez ludzi z MiniRobot Corp. Jego twórcy zgarnęli nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów.

Co ciekawe, w niedalekiej przyszłości Koreańczycy i Japończycy chcą zorganizować całą Olimpiadę dla robotów. Pierwsze poważne zmagania urządzeń będziemy mogli zobaczyć już w 2020 roku podczas letniej Olimpiady w Japonii.

Źródło: GeekWeek.pl/YouTube / Fot. YouTube

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy