Super-balon wykryje tajemnicze cząstki. Polacy zaangażowani w projekt

NASA wysłała w stratosferę super-balon ciśnieniowy (SPB) wielkości boiska do futbolu amerykańskiego, dzięki któremu będzie prowadziła badania nad kosmiczną pogodą z wysokości 34 kilometrów ponad powierzchnią Ziemi...

NASA wysłała w stratosferę super-balon ciśnieniowy (SPB) wielkości boiska do futbolu amerykańskiego, dzięki któremu będzie prowadziła badania nad kosmiczną pogodą z wysokości 34 kilometrów ponad powierzchnią Ziemi...

NASA wysłała w stratosferę super-balon ciśnieniowy (SPB) wielkości boiska do futbolu amerykańskiego, dzięki któremu będzie prowadziła badania nad kosmiczną pogodą z wysokości 34 kilometrów ponad powierzchnią Ziemi.

W trakcie eksperymentu trwającego ok. 100 dni, specjaliści pochodzący z 16 krajów świata będą mogli poznać tajemnicę wysokoenergetycznego promieniowania docierającego do nas z otchłani kosmosu. Cząstki będą wykrywane z pomocą specjalnej kamery rejestrującej obrazy w ultrafiolecie z prędkością aż 400 tysięcy klatek na sekundę.

Reklama

Naukowcy chcą dowiedzieć się, czy wykrywane wysokoenergetyczne promieniowanie pochodzi z supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w centrum naszej galaktyki, czy może z jakiegoś innego źródła.

Chcą też pobić rekord długości lotu tego typu balonu, który został ustanowiony w 2014 roku i wynosi 46 dni. Co ciekawe, elektroniczne podzespoły znajdujące się na wyposażeniu balonu wykonali eksperci z polskiego Narodowego Centrum Badań Jądrowych.

Jeśli projekt EUSO-SPB powiedzie się i światu naukowemu uda się zebrać dane na temat wysokoenergetycznych cząstek, kolejną fazą będzie wysłanie następnego balonu lub sondy kosmicznej zdolnej do wykrywania neutrin. Są to niezwykle tajemnicze cząstki o zerowym ładunku elektrycznym, które wchodzą w ziemską atmosferę bardzo rzadko, dlatego nie wiemy o nich prawie nic.

Źródło: / Fot. NASA

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy