Układ Słoneczny odtworzony w skali na pustyni

Wszyscy znamy teorię i wiemy jak daleko od Ziemi znajduje się Księżyc i pozostałe planety, jednak tak naprawdę skala kosmiczna jest trudna do wyobrażenia. Aby lepiej nam ją uzmysłowić Wylie Overstreet wspólnie z Alexem Goroshem postanowili zbudować model Układu Słonecznego w skali na dnie wyschniętego jeziora w Nevadzie. Jedna jednostka astronomiczna równa się tam 176 metrom, a całość modelu zajęła aż 11 kilometrów.

Wszyscy znamy teorię i wiemy jak daleko od Ziemi znajduje się Księżyc i pozostałe planety, jednak tak naprawdę skala kosmiczna jest trudna do wyobrażenia. Aby lepiej nam ją uzmysłowić Wylie Overstreet wspólnie z Alexem Goroshem postanowili zbudować model Układu Słonecznego w skali na dnie wyschniętego jeziora w Nevadzie. Jedna jednostka astronomiczna równa się tam 176 metrom, a całość modelu zajęła aż 11 kilometrów.

Wszyscy znamy teorię i wiemy jak daleko od Ziemi znajduje się Księżyc i pozostałe planety, jednak tak naprawdę skala kosmiczna jest trudna do wyobrażenia. Aby lepiej nam ją uzmysłowić Wylie Overstreet wspólnie z Alexem Goroshem postanowili zbudować model Układu Słonecznego w skali na dnie wyschniętego jeziora w Nevadzie. Jedna jednostka astronomiczna równa się tam 176 metrom, a całość modelu zajęła aż 11 kilometrów.

Pokazuje to dobitnie jak trudnym zadaniem jest podbicie przez człowieka tak ogromnego kosmosu. Jednak nie przestajemy marzyć.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy