Ukraina: Rosyjski żołnierz ukradł laptopa, ale użył go niezgodnie z instrukcją i... nie żyje

Ukradł Ukraińcom laptopa i schował go do kamizelki kuloodpornej. Strzał ukraińskiego żołnierza nie dał mu żadnych szans. Chciwość Rosjanina ukarana przez los.

W mediach społecznościowych ukazała się relacja Ukraińca o niezwykłym znalezisku przy zwłokach rosyjskiego żołnierza. Podobnie jak wielu jego rodaków podczas "operacji specjalnej Putina", zajmował się szabrowaniem rzeczy znalezionych w domach opuszczonych przez Ukraińców. Tym razem znalazł coś naprawdę cennego - wypasionego MacBook'a. Rosjanin postanowił go schować za pazuchę, ale przeszkadzała kamizelka kuloodporna. Problem rozwiązał bardzo prosto - z kamizelki usunął płytę balistyczną i w to miejsce... schował skradzionego laptopa. 

Laptop cenniejszy niż życie...

Zaradny szabrownik miał pecha i trafił pod ogień ukraińskich żołnierzy. Jeden ze strzałów trafił go w miejsce, gdzie jako osłonę miał produkt firmy Apple. Rosjanin nie miał żadnych szans na przeżycie. Laptop także został trafiony i zniszczony.

Reklama

Relacja ukraińskiego żołnierza o niezwykłym znalezisku trafiła do serwisu youtube.

Kradnij, ile wlezie

Od dnia agresji praktycznie każdego dnia pojawiają się informacje o tym, że Rosjanie uprawiają szabrownictwo na okupowanych terenach. Kradną wszystko: od telewizorów czy lodówek po ubrania. Praktycznie każdego dnia w mediach społecznościowych ukazują się informacje o tym, jak Rosjanie okradają ukraińskie sklepy na przejętych przez siebie terenach.

W Rosji w pobliżu rosyjsko-ukraińskiej granicy zaczęły działać nawet prawdziwe "szaber-targowiska". Tam przedmioty ukradzione przez wojska rosyjskie w Ukrainie są sprzedawane po bardzo okazyjnych cenach. I podobno natychmiast znajdują nabywców.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Laptop | rosyjska armia | wojna rosja ukraina
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy