Rosjanie wyraźnie lubią polowania na ukraińskie bezzałogowce. Ukraiński serwis zajmujący się wojną Ukraine Weapons Tracker opublikował niezwykły film nagrany kamerą ukraińskiego Bayraktara TB2. Do wydarzenia doszło w okolicy Krymu nad Morzem Czarnym, choć nie została podana data. Tuż przed nosem bezzałogowca przelatuje rosyjski myśliwiec.
Chwilę po tym na obrazie z ukraińskiego drona pojawiają się zakłócenia, a następnie Bayraktar mocno się przechyla. Rosyjski pilot postanowił stracić drona kierując na niego strumień gazów wylotowych z dyszy silnika.
Na krótkim filmie zamieszczonym przez serwis Ukraine Weapons Tracker widać, jak dron raptownie zaczyna wykonywać ewolucje powietrzne. Prawdopodobnie system Bayraktara TB-2 wykrył wrogi samolot i uruchomił tryb awaryjny, aby za wszelką cenę uniknąć zniszczenia przez rosyjski samolot.
Komentujący film byli zdziwieni, że pilot myśliwca w walce z dronem nie zdecydował się na użycie rakiet lub pokładowego działka. Być może zakłócenie lotu Bayraktara TB2 z wykorzystaniem strumienia gazów wylotowych z dyszy silnika to jedna z metod walki z dronami, które opracowała armia rosyjska.
Tajemnicze zniknięcie Bayraktarów TB-2
Film pokazujący walkę najsłynniejszego drona tej wojny z rosyjskim myśliwcem to rzecz wyjątkowa. Od wielu miesięcy nie ma żadnych nowych informacji o ukraińskich Bayraktarach TB-2. Eksperci wojskowi coraz częściej mówią o tym, że większość z ukraińskich bezzałogowców została zestrzelona przez Rosjan w pierwszych tygodniach wojny. Jeden z nich postawił nawet tezę, że być może ukraiński serwis został wprowadzony w błąd i otrzymał film z bezzałogowca nagrany wiele miesięcy wcześniej. Bayraktary TB-2 mają być łatwo wykrywalne i bardzo słabo odporne na atak obrony przeciwlotniczej czy wrogiego samolotu.
O sprawie tajemniczego braku nowych filmów z udziałem ukraińskich Bayraktarów TB-2 mówił w październiku ub. roku ukraiński polityk Serhij Paszyński (obecnie dyrektor Stowarzyszenia Producentów Uzbrojenia i Sprzętu Wojskowego Ukrainy). Dwóch rosyjskich youtuberów oszukało Paszyńskiego i podając się za kogoś innego nagrało z nim rozmowę.
W jej trakcie Serhij Paszyński z rozbrajającą szczerością przyznał, że Bayraktary TB2 od samego początku miały więcej wspólnego z public relations (PR) i korupcją niż ze skutecznością bojową. Ich zakup był według niego od początku projektem propagandowym, któremu sam był przeciwny. - Bayraktary TB2 są bezsilne w konfrontacji z systemami obrony przeciwlotniczej - przyznał w rozmowie z rosyjskimi oszustami ukraiński polityk.












