Reklama

Covifenz - pierwsza roślinna szczepionka przeciwko COVID-19

​Kanada zatwierdziła pierwszą na świecie roślinną szczepionkę przeciwko COVID-19. Mowa o preparacie Covifenz, którego główny składnik pochodzi z rośliny spokrewnionej z tytoniem.

25 lutego agencja Health Canada, zajmująca się zdrowiem publicznym Kanady, zatwierdziła pierwszą na świecie roślinną szczepionkę przeciwko COVID-19 - Covifenz. Będą mogli przyjmować ją dorośli w wieku od 18 do 64 lat - istnieje zbyt mało danych, by zatwierdzić ją w innych grupach wiekowych.

Producentem szczepionki jest Medicago, firma farmaceutyczna z Quebec, która zgodziła się dostarczyć kanadyjskiemu rządowi 76 milionów dawek tak szybko, jak będzie to możliwe.

- Jesteśmy na etapie zwiększania mocy produkcyjnych, aby wywiązać się z umowy na dostawy - powiedział Marc-André D'Aoust, wiceprezes wykonawczy ds. innowacji, rozwoju i spraw medycznych w firmie Medicago.

Reklama

W szczepionce Covifenz jest wykorzystywana roślina Nicotiana benthamiana, którą uważa się za bliską krewną tytoniu. Produkowane są cząsteczki wirusopodobne, które naśladują białko S SARS-CoV-2, ale nie wywołują choroby. Cząstki są zbierane z roślin, oczyszczane i łączone z  adiuwantem wzmacniającym odporność, wyprodukowanym przez brytyjską firmę farmaceutyczną GlaxoSmithKline. Co ciekawe, cząsteczki wirusopodobne mogą być przechowywane w lodówce, w temperaturze 2-8 stopni Celsjusza. To ogromna przewaga nad szczepionkami mRNA, które wymagają przechowywania w bardzo niskiej temperaturze.

Kanadyjscy urzędnicy oparli swoją decyzję o certyfikacji na badaniu przeprowadzonym wśród 24 000 dorosłych z sześciu krajów. Wykazało ono, że szczepionka jest w 75,3 proc. skuteczna przeciwko wariantowi Delta i w 71 proc. skuteczna na inne warianty SARS-CoV-2 (poza Omikronem, który nie istniał w momencie badania). Odnotowano tylko łagodne objawy poszczepienne, m.in. gorączkę i zmęczenie. Szczepionka zapewniła najlepszą odporność, gdy podano dwie dawki w odstępie 21 dni.

Pojawienie się na rynki Covifenz to dobra wiadomość, mimo że większości Kanadyjczyków podano już dwie lub trzy dawki szczepionek przeciwko COVID-19.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy