Reklama

Nowy biomateriał dla chorych na cukrzycę typu 1

Naukowcy opracowali innowacyjny biomateriał, który zapobiega odrzucaniu przeszczepów u chorych na cukrzycę typu 1.

U osób cierpiących na cukrzycę typu 1, reakcja autoimmunologiczna atakuje komórki beta trzustki, które wytwarzają insulinę. To prowadzi do znacznych wahań cukru we krwi. Z cukrzycą typu 1 da się leczyć, choć wymaga to ścisłej kontroli i przyjmowania leków, ale to rozwiązanie doraźne. Najlepszą opcją jest przeszczep wysepek Langerhansa, ale nie zawsze się udaje, a ponadto wymaga od pacjentów przyjmowania leków immunosupresyjnych przez całe życie.

Zespół naukowców z Massachusetts General Hospital (MGH) we współpracy z uczonymi z Georgia Institute of Technology opracował nowy biomateriał, który po zmieszaniu z wysepkami Langerhansa pozwala im przeżyć po przeszczepie bez konieczności długotrwałej immunosupresji.

Reklama

Innowacyjny biomateriał zawiera białko o nazwie SA-FasL, które promuje tolerancję immunologiczną i jest przytwierdzone do powierzchni mikrożelowych kulek. Materiał został zmieszany z wysepkami, a następnie przeszczepiony do zmodyfikowanego woreczka utworzonego przez jelito grube - fałd tkanki tłuszczowej, który zwisa z żołądka i pokrywa jelita. Po przeszczepie zwierzęta otrzymywały przez trzy miesiące pojedynczą dawkę rapamycyny - leku zapobiegającego odrzuceniu przeszczepu.

- Nasza strategia tworzenia lokalnego środowiska uprzywilejowanego immunologicznie pozwoliła na przeżycie wysepek bez długotrwałej immunosupresji i umożliwiła uzyskanie dobrej kontroli glukozy we krwi u wszystkich zwierząt naczelnych z cukrzycą w ciągu sześciu miesięcy trwania badania - powiedział dr Ji Lei, immunolog pracujący w MGH i adiunkt chirurgii w Harvard Medical School.

Przeszczepy wysepek Langerhansa do jelita grubego mają kilka zalet w porównaniu z obecnym podejściem klinicznym polegającym na przeszczepianiu ich do wątroby. Badania przeprowadzone na naczelnych są istotnym przedklinicznym modelem zwierzęcym. Na razie nie ma mowy o testach z udziałem ludzi.

- Uważamy, że nasze podejście pozwala na przeżycie przeszczepów i kontrolowanie cukrzycy przez znacznie dłuższy okres niż sześć miesięcy bez stosowania leków zapobiegających odrzuceniu przeszczepu, ponieważ chirurgiczne usunięcie przeszczepionej tkanki pod koniec badania spowodowało, że wszystkie zwierzęta szybko powróciły do stanu cukrzycy - dodał dr Ji Lei.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy