Reklama

Odkryto najodleglejszą supermasywną czarną dziurę

Astronomowie odkryli najdalszą znaną nam supermasywną czarną dziurę.

Pożerająca materię czarna dziura jest oddalona od nas o 13 mld lat świetlnych i dysponuje masą 800 mln razy większą od Słońca. Naukowcy są zdumieni rozmiarem czarnej dziury, zważywszy na jej wiek. Odkrycie zostało opisane w "Nature".

Relikt wczesnego wszechświata

- Ta czarna dziura rozrosła się znacznie bardziej niż się spodziewaliśmy w ciągu 690 mln lat i stanowi poważne wyzwanie dla obowiązujących teorii opisujących powstawanie czarnych dziur - powiedział Daniel Stern z NASA Jet Propulsion Laboratory.

Ten relikt wczesnego wszechświata zajmuje się pożeraniem centrum galaktyki i jest tym samym klasyfikowany jako kwazar. Obiekt ten jest niezwykle interesujący, bo może nam dostarczyć istotnych informacji o warunkach panujących we wszechświecie, gdy jego wiek stanowił zaledwie 5 proc. obecnego wieku.

Reklama

Niebywały kwazar

- Kwazary należą do najjaśniejszych i najodleglejszych znanych ciał niebieskich i mają kluczowe znaczenie dla zrozumienia wczesnego wszechświata - powiedział Bram Venemans z Instytutu Astronomii Maksa Plancka.

Odległość kwazaru jest określana na podstawie właściwości znanej jako przesunięcie ku czerwieni. Jest to miara tego, jak bardzo długość światła została rozciągnięta przez rozszerzający się wszechświat przed dotarciem do Ziemi. Im przesunięcie ku czerwieni wyższe, tym większa odległość, a astronomowie spoglądają dalej w przeszłość. Nowo odkryty kwazar ma przesunięcie ku czerwieni na poziomie 7,54.

Astronomowie przewidują, że na niebie może istnieć nawet 100 kwazarów równie jasnych, co ten nowo odkryty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje