Reklama

Innowacyjny test wykrywający raka szyjki macicy

Naukowcy opracowali innowacyjny test wykrywający raka szyjki macicy ze 100-procentową skutecznością. Wprowadzenie go na rynek może potrwać pięć lat.

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) jest odpowiedzialny za większość przypadków raka szyjki macicy na świecie. Istnieje ponad 100 różnych rodzajów HPV, z których zaledwie garść jest bezpośrednio zaangażowana w nowotworzenie. Wirus jest przekazywany drogą płciową.

Dostępny na rynku test HPV wykrywa obecność wirusa, a nie rzeczywiste ryzyko zachorowania na raka. HPV często nie powoduje żadnych problemów, więc wiele kobiet, u których wynik testu na obecność wirusa jest pozytywny, ulega niepotrzebnemu stresowi. Badanie cytologiczne obejmuje pobranie komórek z szyjki macicy i ich zbadanie pod mikroskopem. Żaden z dostępnych testów nie jest stuprocentowo skuteczny.

Wkrótce może się to zmienić. Zespół badawczy z Queen Mary University w Londynie opracował innowacyjny test i przeprowadził randomizowaną próbę kliniczną z udziałem 15 744 kobiet w wieku 25-65 lat. Test był w stanie wykryć wszystkie osiem inwazyjnych nowotworów szyjki macicy, które rozwinęły się u kobiet, podczas gdy standardowy test na obecność HPV namierza zaledwie ich połowę.

- To ogromny postęp. Jesteśmy nie tylko zdumieni tym, jak test dobrze wykrywa raka szyjki macicy, ale tym, że udowodniliśmy kluczową rolę epigenetyki w rozwoju poważnego nowotworu. Zmiany epigenetyczne są tym, co podnosi ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy - powiedziała prof. Attila Lorincz, szefowa zespołu badawczego.

Epigenetyka odnosi się do sposobu ekspresji genów, tzn. czy są włączone czy wyłączone. Nowy test wykrywa zmiany zarówno w HPV, jak i u pacjenta, co czyni go "klasyfikatorem złożonym".

Naukowcy przewidują, że innowacyjny test za około pięć lat trafi do klinik i szpitali. Może mieć on kluczowy wpływ na metody leczenia raka szyjki macicy w przyszłości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL