Reklama

Elektroniczne plecaki dla szczurów. Nowy sposób ratowania zasypanych ludzi

Szczury z plecakami mają pomóc w odnalezieniu osób, które przeżyły trzęsienie ziemi i zostały zasypane przez gruz. Te zwinne zwierzęta będą w stanie błyskawicznie dotrzeć do ocalonych i wskazać miejsce ratownikom, gdzie znajdują się uwięzieni ludzie. Okazało się, że szczury do takich misji są wręcz stworzone. I mają przewagę nad psami.

To będzie wielka szansa dla szczurów, aby zmienić powszechny i raczej negatywny stosunek ludzi do tych niezwykłych zwierząt. Wiadomo, że te małe gryzonie są w stanie dotrzeć w każde, nawet najbardziej ukryte miejsce bez problemu przekopując się przez ziemię. Tę ich cechę postanowiła wykorzystać belgijska organizacja non-profit APOPO, która zajmuje się pomocą w wykrywaniu min lądowych czy ludzi zasypanych w czasie katastrof. W tym celu od lat wykorzystuje niezwykłe zdolności zwierząt obdarzonych przez naturę fantastycznym węchem. Okazało się, że mają go nie tylko psy (o czym powszechnie wiadomo), ale także szczury.

Reklama

Fenomenalne cechy tych gryzoni można także wykorzystać w niesieniu pomocy ludziom, którzy przeżyli bombardowanie lub trzęsienie ziemi. Wiadomo, że pod ruinami potrafią przetrwać ludzie, którzy nie są w stanie się wydostać z pułapki. Belgowie początkowo do prac poszukiwawczych szkolili psy, ale z czasem dostrzegli ogromne możliwości szczurów. Wystarczyło wykorzystać ich wrodzone zdolności do pokonywania przeszkód.

Szczury zaczęły być szkolone, aby znajdować zasypane osoby. Okazało się, że z tym zadaniem radzą sobie znakomicie. Mają też wielką przewagę nad psami, które także mają znakomity węch, ale nie są w stanie przeciskać się przez szczeliny w zwałach gruzu. Podczas testów szczur po dotarciu do zasypanego człowieka naciskał przycisk na kamizelce osoby zasypanej, a następnie wracał do trenera, aby dostać nagrodę w postaci smakołyku.

Naukowcy byli tak zachwyceni małymi ratownikami, że postanowili stworzyć dla nich specjalne plecaki. Mają być one wyposażone w lokalizator, a także kamerę i mikrofon z możliwością transmisji on-line. Dzięki temu będzie możliwość kontaktu i rozmowy z osobą zasypaną, do której dotrze szczur wyposażony w multimedialny plecak.

Z prośbą o ich opracowanie eksperci APOPO zwrócili się do inżynierów z politechniki w Eindhoven. Pierwszy projekt powstał na drukarce 3D. Nie było pewne, jak gryzonie zniosą fakt przyczepienia do nich małego urządzenia. Były to jednak obawy nieuzasadnione, bo szczury już po chwili praktycznie zapominały o "plecaku" i kontynuowały misję ratowniczą.

Początkowo plecaki były wyposażone tylko w kamerę nagrywającą obraz na kartę pamięci znajdującą się w plecaku, ale nowa wersja ma być wyposażona w zupełnie nową technologię przesyłania sygnału przez grube warstwy kamieni i gruzu.

Najnowszy, elektroniczny plecak dla szczurów-ratowników ma ważyć ok. 140 gramów. Prace nad nim mają się zakończyć do końca tego roku. Pierwsze prawdziwe misje ratownicze z udziałem "szczurów z plecakami" mają być przeprowadzone w miejscach, gdzie często dochodzi do trzęsień ziemi. Zwierzęta mają uczestniczyć w misjach ratowniczych przez 5 lat, po czym będą trafiać na zasłużoną emeryturę.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: szczury | trzęsienie ziemi | Ratownicy | zasypani

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy