Reklama

Arabia Saudyjska wybuduje na pustyni dwa wieżowce za ponad bilion dolarów. Wiadomo już, jak będą wyglądały

Dwa lustrzane wieżowce o długości 120 km, mają być wybudowane w Arabii Saudyjskiej. To ma być projekt na miarę egipskich piramid

Saudyjski książę Mohammed bin Salman polecił urzędnikom zagospodarowanie północno-zachodniego fragmentu Arabii Saudyjskiej w taki sposób, aby projekt był porównywalny z największymi projektami wszechczasów, jak piramidy w Egipcie.

W odpowiedzi otrzymał m.in. plany dwóch równoległych wieżowców o wysokości około 500 m i długości 120 km o nawie The Line. Jak wynika z danych, do których dotarł The Wall Street Journal, to nie jedyne niesamowite dane. Obiekty mają kosztować nawet bilion dolarów i będą mogły pomieścić około pięć milionów ludzi.

Reklama

Wszystko w zgodzie z naturą

Ten niesamowity projekt ma nie być próbą dominacji człowieka nad naturą a wręcz przeciwnie, istnieniem z nią w zgodzie. Według założeń będzie to zeroemisyjne miasto bez ulic i samochodów, zasilane energią odnawialną i  wykorzystujące najnowocześniejsze zdobycze nauki.

Wszystkie istotne w codziennym funkcjonowaniu obiekty będą położone w odległości do 5 minut pieszo. Dalsza komunikacja będzie możliwa dzięki superszybkim pociągom, które przeciwległe końce budynku przemierzą w czasie zaledwie 20 min.

Wyżywienie mają zapewnić farmy wertykalne. Żywność będzie zbierana, pakowana a mieszkańcy będą opłacali abonamenty za śniadanie, obiad i kolację. Oprócz tego budynki będą obejmowały stadion położony 300 m nad ziemią i marinę dla jachtów.

Megamiasto to megawyzwania

Jeśli Arabia Saudyjska wybuduje całe miasto, będzie to nieporównywalne z niczym osiągnięcie. Ale urbaniści stoją przed ogromnym wyzwaniem. Już wcześniej pojawiły się obawy, że mając w pamięci pandemię, ludzie będą unikać mieszkania w wysokich budynkach. Oprócz tego obiekt może wpłynąć na dynamikę wód gruntowych oraz migrację ptaków i innych zwierząt.

W pełni ukończona Linia ma zaczynać się w Zatoce Akaba i przecinać pasmo górskie w pobliżu wybrzeża. Jej długość sprawia, że konstruktorzy musieli nawet zaplanować rozwiązania uwzględniające krzywiznę Ziemi.

Biorąc pod uwagę wielkość budynku, trzeba będzie się również zmierzyć z ogromnym cieniem. Brak światła słonecznego będzie na ludzi działał bardzo niekorzystnie.

Ambitny projekt - czy się uda?

The Line jest częścią większego projektu Neom - megamiasta, na które składają się trzy regiony: The Line, Oxagon i Trojena. Ta wizja jest pomysłem uniezależnienia się kraju od ropy naftowej, próbą przyciągnięcia zagranicznych inwestycji i stworzenia tysięcy miejsc pracy.

Specjaliści ocenili, że projekt musiałby być budowany etapami, a całość może zająć nawet 50 lat. A biorąc pod uwagę choćby sytuację gospodarczą, mogą pojawić się również inne problemy. Przykładem może być próba budowy najwyższego budynku na świecie. Inwestycję rozpoczęto podczas  ostatniego boomu naftowego, a ostatecznie obiekt w dalszym ciągu stoi nieukończony.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy