Reklama

Otwórz usta i wpuść nanoroboty. To przyszłość higieny jamy ustnej

Roboty wykonują za nas coraz więcej zadań i wiele wskazuje na to, że w przyszłości dołączy do nich także higiena jamy ustnej - naukowcy Uniwersytetu Pensylwanii zaprezentowali właśnie nanoroboty, które będą m.in. szczotkować za nas zęby.

Roboty wykonują za nas coraz więcej zadań i wiele wskazuje na to, że w przyszłości dołączy do nich także higiena jamy ustnej - naukowcy Uniwersytetu Pensylwanii zaprezentowali właśnie nanoroboty, które będą m.in. szczotkować za nas zęby.
Kondycja zębów i jamy ustnej wpływa na zdrowie całego organizmu, dlatego naukowcy opracowali roboty czyszczące i nitkujące zęby! /123RF/PICSEL

O ile szczotkowanie zębów to czynność, którą wykonuje codziennie większość z nas (choć często za mało razy), tak nitkowaniem przestrzeni międzyzębowych - zdaniem stomatologów równie ważnym - mało kto zawraca sobie głowę albo robi to niewystarczająco dokładnie. Inna sprawa, że dostępne dla nas "narzędzia" też nie są idealne, bo przez swoją uniwersalność nie uwzględniają różnic w naszych jamach ustnych.

Nanoroboty zamiast szczoteczek do zębów

Dlatego inżynierowie Uniwersytetu Pensylwanii wpadli na pomysł opracowania systemu zmieniających kształt nanorobotów, które za jednym zamachem będą szczotkować zęby, nitkować przestrzenie międzyzębowe i jeszcze uwalniać substancje przeciwdrobnoustrojowe do walki z bakteriami. Za sprawą zdolności do zmiany kształtu, mogą nie tylko łatwo dopasować się do indywidualnego układu zębów podczas szczotkowania, ale i jednocześnie czyścić zęby i przestrzenie międzyzębowe, niczym wykałaczki czy nitka dentystyczna.

Reklama

Za sprawą cząsteczek tlenku żelaza mogą zaś nie tylko mechanicznie usuwać osad, bo ten znany jest z aktywacji nadtlenku wodoru, a tym samym produkcji substancji odpowiedzialnych za zabijanie bakterii.

Zespół poinformował, że testował swoje rozwiązanie najpierw na materiale przypominającym zęby, żeby opracować odpowiedni system ruchów nanorobotów, następnie bardziej realistycznym wydruku 3D zębów, a w końcu na prawdziwych zębach, zamontowane na urządzeniu dbającym o odpowiednie ułożenie nanorobotów.

Nanoroboty szybko pokazały swój potencjał, czyszcząc zęby skuteczniej niż tradycyjne rozwiązania, dlatego naukowcy będą teraz pracować nad formą, w jakiej system może trafić na rynek - najpewniej będzie to coś w stylu nakładek, jakie znany z urządzeń wybielających zęby, dzięki czemu będzie mógł być stosowany również u osób z niepełnosprawnościami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy