Reklama

Skazuję cię na 25 lat pozbawienia wolności, bo tak mówi... Wikipedia

Naukowcy Laboratorium Informatyki i Sztucznej Inteligencji MIT poinformowali o zaskakujących wynikach swoich najnowszych badań, które sugerują, że sędziowie coraz częściej podejmują ważne decyzje na podstawie artykułów znalezionych w najpopularniejszej internetowej encyklopedii.

Naukowcy Laboratorium Informatyki i Sztucznej Inteligencji MIT poinformowali o zaskakujących wynikach swoich najnowszych badań, które sugerują, że sędziowie coraz częściej podejmują ważne decyzje na podstawie artykułów znalezionych w najpopularniejszej internetowej encyklopedii.
Wikipedia może wpływać na wyroki sądu? Zdecydowanie! /123RF/PICSEL

Wygląda na to, że żyjemy w czasach, kiedy nikt nie jest w stanie oprzeć się szybkiemu dostępowi do informacji w internecie... nawet sędziowie podczas przygotowywania wyroków, od których zależy dalsze życie oskarżonych. A przynajmniej tak wynika z badań przeprowadzonych przez Laboratorium Informatyki i Sztucznej Inteligencji MIT, które udowodniło, że Wikipedia może wpływać na podejmowane przez sędziów wyroki, jeśli tylko na jej stronach znajdują się artykuły na temat podobnych spraw i przypadków. 

Wikipedia może wpływać na wyroki sądowe

W jaki sposób MIT udało się to zweryfikować? Zespół poprosił studentów prawa o napisanie 150 artykułów na temat decyzji irlandzkiego Sądu Najwyższego (ten był podobno idealny, bo na temat jego wyroków było bardzo mało wpisów na Wikipedii i artykuły przygotowane do badania zwiększyły ich liczbę dziesięciokrotnie), a następnie losowo wybrał połowę i udostępnił na Wikipedii, żeby sędziowie, prawnicy i referenci mieli do nich dostęp. Później pozostało tylko śledzić, jak często sędziowie powoływali się na te przypadki w swoich wyrokach i czy ich argumenty korzystały z podobnego języka jak te na stronach internetowej encyklopedii. 

Reklama

Jak się szybko okazało, związek między artykułami na Wikipedii oraz uzasadnieniami wyroków jest oczywisty, tzn. jeśli tylko sprawa jest opisana na stronach internetowej encyklopedii, szanse powołania się na nią przez sędziów w uzasadnieniu wyroku rosną o 20%. Co jednak ciekawe, związek ten jest zdecydowanie silniejszy w sądach niższej instancji, co wskazywać może na zbyt duże obłożenie sprawami, które prowokuje sędziów do szukania oszczędności czasu.

A że odcięcie sędziów od tego szybkiego źródła informacji jest niemożliwe, autorzy badań nie ukrywają, że ich odkrycie jest bardzo problematyczne. Po pierwsze, istnieje ryzyko, że sędziowie "zainspirują" się błędnie opisaną sprawą (to przecież tworzona przez ochotników Wikipedia!), a po drugie nietrudno wyobrazić sobie, że co zaradniejsze osoby czy firmy będą próbowały w ten sposób wpływać na decyzje sądu, po prostu tworząc odpowiednie wpisy na wczesnym etapie postępowania (nawet prawdziwe i poprawne, tylko dobrze pasujące do ich sprawy).

W związku z tym autorzy wskazują na konieczność zintensyfikowania wysiłków w zakresie poprawy jakości encyklopedycznych wpisów, najlepiej przez profesjonalne środowiska bezpośrednio zaangażowane w sprawę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama