Reklama

Czy woda przyleciała na Ziemię w asteroidach? Naukowcy mogą mieć odpowiedź

Brytyjscy naukowcy twierdzą są blisko poznania, skąd wzięła się woda na Ziemi. W jednym z meteorytów po raz pierwszy odkryli wodę, której skład do złudzenia przypomina tą z naszej planety.

Pytanie, skąd wzięła się woda na Ziemi, zajmuje głowy badaczy od dziesięcioleci. Odpowiedź na nie byłaby przełomem w badaniach nad rozwojem naszej planety. Ostatnie dowody coraz mocniej wspierają teorię, że woda przybyła na Ziemię w meteorytach, razem z innymi składnikami, które zapoczątkowały rozwój życia. Jednak teraz naukowcy z Wielkiej Brytanii zdobyli dowód inny niż wszystkie. Porównując próbki wody w zachowanym meteorycie, z wodą ziemską, po raz pierwszy nie zauważyli w nich większej różnicy.

Reklama

Meteoryt z Winchcombe

Meteoryt, o którym mowa pochodzi z asteroidy, która weszła w ziemską atmosferę 28 lutego 2021 roku i rozpadła się na kawałki nad hrabstwem Gloucestershire w Anglii. Jej przelot zarejestrował brytyjskie Fireball Alliance z Muzeum Historii Naturalnej w Londynie, które od razu rozpoczęło poszukiwania rozproszonych meteorytów.

Z pomocą miejscowej ludności udało się znaleźć jeden z nich w miejscowości Winchcombe. Okaz odzyskano w ciągu 12 godzin, dzięki czemu zachował właściwości, jakie posiadał w kosmosie. Od razu przetransportowano go do Muzeum Historii Naturalnej w Londynie, gdzie rozpoczęto badania.

Ustalono, że przyleciał z pasa asteroidów między Marsem a Jowiszem i miał 4,6 miliarda lat. Ze względu na zachowanie swoich właściwości, naukowcy pokrywali w nim wielkie nadzieje, co do informacji, jakich mógł dostarczyć. I się nie zawiedli.

Klucz do pytań o historię Ziemi

Naukowcy z grupy ds. materiałów planetarnych dokonali obowiązkowego porównania próbek wody z meteorytu z wodą ziemska. Jak się okazało, próbka z meteorytu była najmniej zanieczyszczonym okazem w historii.

Pozwoliło to na najdokładniejsze badania próbek wody, jakie kiedykolwiek wykonano. Wyniki pokazały, że nie skażona po upadku na Ziemię woda z meteorytu jest prawie identyczna w porównaniu z wodą ziemską.

Rewolucyjne odkrycie zaprezentował Dr Ashley King z grupy ds. materiałów planetarnych, podczas Brytyjskiego Festiwalu Nauki.

Od razu rozgorzała dyskusja na temat odkrycia, które przykuło uwagę mediów. Sky News stwierdziło, że może ono stanowić klucz do odpowiedzi, skąd faktycznie wzięła się woda na Ziemi. Meteoryt z Winchcombe stanowi obecnie najlepszy dowód, dzięki zachowanym przezeń właściwościom.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy