Reklama

Miał szukać życia na Marsie, a bada śmieci. NASA zaskoczona kolejnym "odkryciem" łazika

Bada krater na Marsie, robi dziury w skałach i sprawia niespodzianki NASA. Łazik Perseverance znowu sfotografował coś przypominającego sznurek lub pasemko włosów, co jest prawdopodobnie śmieciem przywiezionym z Ziemi.

Marsjański łazik Perseverance od kilkunastu miesięcy przemierza Czerwoną Planetę w poszukiwaniu życia. Po zebraniu dwunastu próbek gruntu kamera zgodnie z procedurą wykonała kilka zdjęć urządzeń łazika, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku.

Na jednym ze zdjęć eksperci NASA zauważyli coś, czego być nie powinno. Wygląda to tak, jakby na super precyzyjnym wiertle łazika był kawałek sznurka. Na fotografii wykonanej 4 sierpnia 2022 widać to dziwne "coś", co NASA określiła jako "mały obiekt przypominający włosy" i to w dwóch miejscach. Sprawę potraktowano bardzo poważnie i cztery wyraźnie zdjęcia "intruzów" są w tej chwili uważnie analizowane przez ekspertów Amerykańskiej Agencji Kosmicznej.

Marsjański łazik na tropie śmieci

Reklama

To kolejny raz w tym roku, kiedy łazik NASA zauważył na powierzchni Czerwonej Planety coś zaskakującego. Najpierw na jednym ze zdjęć skał dostrzeżono fragment osłony termicznej, która chroniła go podczas wejścia w atmosferę. 

Na kolejnym zdjęciu dostrzeżono fragment czegoś przypominającego sznurek, który leżał na powierzchni Marsa. Ustalono, że najprawdopodobniej jest to kawałek linki spadochronu hamującego, który oderwał się podczas lądowania. Być może dwa zagadkowe "pasemka włosów" to nic innego jak także fragmenty takiej linki.

Na marsjańskich skałach łazik pozostawił dwanaście pamiątek w postaci wywierconych otworów, które wyglądają bardzo efektownie. Ich zdjęcia także zamieściła NASA.

Amerykański łazik Perseverance to następca łazika Curiosity, który działa na powierzchni Czerwonej Planety od 2012 roku. Pojazd bazuje na konstrukcji poprzednika, ale ma udoskonalony system jezdny i nowe urządzenia, które pozwalają szukać śladów życia na Czerwonej Planecie. Jak na razie życia nie znalazł poza śmieciami, które i tak jak widać, bardzo zaciekawiły NASA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy