Reklama

​Policja i inne służby podsłuchują nas na potęgę. Najczęściej bez efektów

Z oficjalnych informacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że w ubiegłym roku służby podsłuchiwały Polaków prawie 11 tysięcy razy. Z tego tylko co szósty podsłuch miał jakiś efekt.

Policja i inne służby coraz chętniej inwigilują Polaków. W 2021 roku złożono 10 tys. wniosków o kontrolę operacyjną, najwięcej w tym dziesięcioleciu, wynika z oficjalnych danych przedstawionych dziś, 14 lipca przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

W ubiegłym roku zastosowano 10912 tzw. kontroli operacyjnych. Nie są to tylko podsłuchy telefoniczne. Służby mogą czytać także naszą pocztę elektroniczną, wiadomości tekstowe, komunikatory, czy śledzić aktywność w internecie.

Służby podsłuchują nas często, a efekty tego są niewielkie

Efekty tych podsłuchów były jednak nadzwyczaj słabe. Dowody do procesu karnego uzyskano w 1672 sprawach, czyli w 85 proc. wnioski o kontrolę operacyjną okazały się nieprzydatne.

Reklama

Szef MSWiA przekonuje, że skala kontroli operacyjnej jest znikoma. Jak mówi, dotyczyła 1,29 proc. wszystkich przestępstw oraz 4,13 proc. przestępstw, w których prawo dopuszcza kontrolę operacyjną - nie można stosować jej bez powodu. Jest dozwolona m.in. w przypadkach podejrzenia przestępczości zorganizowanej, handlu ludźmi, bronią i narkotykami czy przestępstw przeciwko porządkowi publicznemu.

Czy można podsłuchiwać bez zgody sądu?

Niemal 70 proc. kontroli odbyło się w trybie zwykłym, pozostałe bez wcześniejszej zgody sądu. Policja i inne służby mogą nas podsłuchiwać bez zgody sądu tylko w “wypadkach niecierpiących zwłoki".

W takich wypadkach prokurator musi wystąpić do sądu z wnioskiem o zatwierdzenie podsłuchu w ciągu trzech dni. Sąd ma 5 dni na wydanie zgody. Jeśli jej nie wyda zgody, zebrane materiały powinny być zniszczone.

Z danych Prokuratora Generalnego wynika, że kontrolę operacyjną zastosowano w ubiegłym roku wobec 6922 osób - to mniej niż wynika z danych podanych przez MSWiA. Dane prokuratury podają jednak liczbę osób, ministerstwa zaś - liczby przeprowadzonych kontroli operacyjnych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy