Reklama

Ataki cyberprzestępców – wykorzystują SMS-y, podszywając się pod banki, czy dostawców energii

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało ostrzeżenie dotyczące cyberprzestępców, którzy rozsyłają wiadomości SMS, przez które kradną dane i hasła. Można przez to stracić własne, ciężko zarobione pieniądze.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na swoim koncie na Twitterze opublikowało ostrzeżenie, w którym przypomina o zachowaniu czujności względem przychodzących wiadomości SMS. W ostrzeżeniu można przeczytać: "Uważajcie na SMS-y z podejrzanymi linkami — najczęściej dotyczą dopłat energetycznych i logowań bankowych. Bądźcie czujni!"

Cyberoszuści wykorzystują linki w SMS-ach

W podejrzanych SMS-ach znajdziemy informacje, że konieczne jest uregulowanie należności lub jest wezwanie do zapłaty za prąd/gaz/wodę/internet. Można spotkać się także z wiadomościami, w których bank ogranicza nam dostęp do naszego konta i aby je odblokować, należy kliknąć link.

Reklama

Dodatkowo często pojawiają się "groźby", które dotyczą tego, że w razie niedopłaty, firma ograniczy dostęp do konta w banku, czy wyłączy prąd, czy gaz. Dalej w takiej wiadomości znajdziemy link. Mimo że informacje tego typu wyglądają  profesjonalnie i mają oficjalny ton, to w rzeczywistości są specjalnie stworzonym wielkim oszustwem. Nie należy klikać w linki, które znajdują się w tego typu SMS-ach!

Jeśli klikniemy podany link, jesteśmy przekierowywani na stronę stworzoną przez cyberoszustów. Dzięki niej wykradają oni informacje, hasła i dane, a dalej dokonują kradzieży pieniędzy z naszego konta bankowego. W ten sposób mogą wyprowadzić tysiące złotych.

Wiele osób w naszym kraju otrzymało wiadomości o treści: "PGE: Na dzień (tutaj data) zaplanowano odłączenie energii elektrycznej! Prosimy o uregulowanie należności: (tutaj link)".

Według informacji podanych na oficjalnej stronie PGE firma "nie wysyła wiadomości, w których wzywa do pilnego uregulowania należności poprzez wskazany link. Jeśli otrzymałeś/łaś takiego SMS-a - uważaj - to oszustwo. Pamiętaj! Nigdy nie klikaj w linki znajdujące się w wiadomości od nieznanego nadawcy."

W okresie wakacyjnym, kiedy w głowie dominują plany urlopowe, mimo wszystko należy zachować czujność, żeby nie stać się ofiarą cyberoszustów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy