Akumulator, który zrewolucjonizuje energetykę?

Akumulatory - tak naprawdę w chwili obecnej to głównie ich technologiapowstrzymuje rozwój elektrowni wiatrowych czy słonecznych. Jakiś czas temu na Uniwersytecie Carnegie-Mellon powstały jednak baterie, które ten stan rzeczy mają odmienić, a teraz zawiązana tam firma Aquion Energy dostarcza je na rynek.

Akumulatory - tak naprawdę w chwili obecnej to głównie ich technologiapowstrzymuje rozwój elektrowni wiatrowych czy słonecznych. Jakiś czas temu na Uniwersytecie Carnegie-Mellon powstały jednak baterie, które ten stan rzeczy mają odmienić, a teraz zawiązana tam firma Aquion Energy dostarcza je na rynek.

Akumulatory - tak naprawdę w chwili obecnej to głównie ich technologiapowstrzymuje rozwój elektrowni wiatrowych czy słonecznych. Jakiś czas temu na Uniwersytecie Carnegie-Mellon powstały jednak baterie, które ten stan rzeczy mają odmienić, a teraz zawiązana tam firma Aquion Energy dostarcza je na rynek.

Akumulatory te, które są relatywnie tanie i oferują przy tym dużą pojemność, dzięki czemu mają być idealnym rozwiązaniem dla mikrosieci energetycznych (zwanych zgrabnie z angielska microgrids). Takim mianem określane są sieci, które powstają w najbardziej niedostępnych rejonach i działają w pełni niezależnie od krajowej sieci energetycznej, a to z prostego względu - ta po prostu tam nie dociera.

Reklama

Obecnie na świecie miliony ludzi mogą być podłączonych wyłącznie do sieci energetycznych tego typu, a nowe akumulatory mają bardzo poprawić ich życie.

Baterie te wykorzystują wodę morską jako elektrolit, a elektrony poruszają się przez niego od katody z tlenku manganu do węglowej anody. Baterie te działają wolno i są duże, ale ich największym plusem jest to, że są bardzo tanie w produkcji i dość żywotne dzięki czemu koszt ich używania w długim czasie jest bardzo niski.

Dzięki temu ludzie chcący korzystać z prądu w niedostępnych miejscach naszego globu będą mogli porzucić (choć nie całkowicie) generatory diesla na rzecz tańszych i bardziej ekologicznych źródeł odnawialnych.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy