DeLorean DMC-12 jako taksówka

Jednym z symboli Nowego Jorku są żółte taksówki. Zazwyczaj kojarzą się nam one z niezniszczalnymi Fordami Crown Victoria, jednak zakończenie produkcji tego modelu sprawi, że wkrótce woły robocze taksówkarzy i policjantów znikną z ulic metropolii. Możliwe, że nowojorscy taryfiarze przesiądą się w nowe-stare samochody z przeszłości-przyszłości.

Jednym z symboli Nowego Jorku są żółte taksówki. Zazwyczaj kojarzą się nam one z niezniszczalnymi Fordami Crown Victoria, jednak zakończenie produkcji tego modelu sprawi, że wkrótce woły robocze taksówkarzy i policjantów znikną z ulic metropolii. Możliwe, że nowojorscy taryfiarze przesiądą się w nowe-stare samochody z przeszłości-przyszłości.

Jednym z symboli Nowego Jorku są żółte taksówki. Zazwyczaj kojarzą się nam one z niezniszczalnymi Fordami Crown Victoria, jednak zakończenie produkcji tego modelu sprawi, że wkrótce woły robocze taksówkarzy i policjantów znikną z ulic metropolii. Możliwe, że nowojorscy taryfiarze przesiądą się w nowe-stare samochody z przeszłości-przyszłości.

Koncept nowej nowojorskiej taksówki przedstawił projektant Mike Lubrano. Jego wizja zakłada przekształcenie kultowego DeLoreana DMC-12 z filmu Powrót do przyszłości w klasyczną żółtą taksówkę. Niestety nic nie zapowiada, żeby jeden z najsłynniejszych pojazdów świata zmienił się w auto do przewozu klientów, ale być może pomysł ten zainspiruje jakiegoś przedsiębiorczego taryfiarza do zakupu takiego właśnie auta. Pomóc w tym może , który zamiast jednostki benzynowej wyposażony jest w silnik elektryczny. To z pewnością pozwoliłoby zaoszczędzić sporą kwotę na benzynie. Zobaczcie jak DeLorean DMC-12 prezentowałby się w roli nowojorskiej taksówki.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy