Kultowe obrazki z gumy Turbo

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w Polsce tryumfy popularności święciła turecka guma do żucia- Turbo. Jej powodzenie zwłaszcza u chłopaków nie brało się jednak z niepowtarzalnego smaku, a z powodu dołączanych do każdej z nich. tzw historyjek z samochodami.

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w Polsce tryumfy popularności święciła turecka guma do żucia- Turbo. Jej powodzenie zwłaszcza u chłopaków nie brało się jednak z niepowtarzalnego smaku, a z powodu dołączanych do każdej z nich. tzw historyjek z samochodami.

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w Polsce tryumfy popularności święciła turecka guma do żucia- Turbo. Jej powodzenie zwłaszcza u chłopaków nie brało się jednak z niepowtarzalnego smaku, a z powodu dołączanych do każdej z nich. tzw historyjek z samochodami.

Nie było chyba wówczas chłopaka, który nie kolekcjonowałby obrazków, na których znajdowały się wizerunki najbardziej pożądanych samochodów wraz z ich podstawowymi parametrami. Najrzadziej spotykane egzemplarze miały sporą siłę nabywczą w nieoficjalnym, dziecięcym handlu wymiennym. Obrazki z gumy Turbo przyczyniły się także do kreowania poglądów na temat danej marki, a parametr taki jak prędkość maksymalna zapisana pod wizerunkiem samochodu decydowała o tym, który samochód jest najlepszy. Dla tych, którzy kolekcjonowali samochody z gumy Turbo, a także dla tych, którzy nie pamiętają tamtych czasów prezentujemy galerię wybranych egzemplarzy.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy