Lucas miał zupełnie inny plan na Gwiezdne wojny

Od premiery epizodu VI Gwiezdnych wojen - Powrotu Jedi - minęły już 33 lata, jednak film ten nie przestaje budzić emocji. Jeden ze starych pracowników Lucasfilm zdradził właśnie, że według oryginalnego pomysłu Lucasa cała saga miała wyglądać zupełnie inaczej.

Od premiery epizodu VI Gwiezdnych wojen - Powrotu Jedi - minęły już 33 lata, jednak film ten nie przestaje budzić emocji. Jeden ze starych pracowników Lucasfilm zdradził właśnie, że według oryginalnego pomysłu Lucasa cała saga miała wyglądać zupełnie inaczej.

Od premiery epizodu VI Gwiezdnych wojen - Powrotu Jedi - minęły już 33 lata, jednak film ten nie przestaje budzić emocji. Jeden ze starych pracowników Lucasfilm zdradził właśnie, że według oryginalnego pomysłu Lucasa cała saga miała wyglądać zupełnie inaczej.

Według Millera, Lucas planował nakręcenie od razu drugiej trylogii - to w niej miała się znajdować historia z Lukiem i Darth Vaderem oraz z samym Imperatorem, miała ona zostać tylko rozciągnięta na trzy filmy. A w Powrocie Jedi rolę głównego szwarccharakteru pełnić miał Boba Fett, który właśnie w tym celu był przedstawiany widzowi wcześniej.

Reklama

Plany uległy jednak zmianie i z tego też powodu Fetta należało szybko się pozbyć - stąd też jego dość zaskakująca śmierć na samym początku filmu.

Po ponad trzech dekadach od premiery ta rewelacja pozwala spojrzeć na ten film i na całą oryginalną trylogię Star Wars w nieco innym świetle. Kto wie - gdyby Lucas nie był tak zmęczony swoim życiowym dziełem to być może mówilibyśmy o oryginalnej podwójnej trylogii, a być może rozciągnięta historia nie stałaby się tak kultowa? Tego się nie dowiemy już nigdy.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy