Policja z systemem jak z "Raportu mniejszości"

Nie oszukujmy się, policja raczej nie ma szans, by kiedykolwiek posiłkować się oprogramowaniem rodem z Raportu mniejszości, ale okazuje się, że dostępne dla nich aplikacje są równie ciekawe - deweloperzy pokroju PredPol dostarczają bowiem programy służące do „policyjnego przewidywania”.

Nie oszukujmy się, policja raczej nie ma szans, by kiedykolwiek posiłkować się oprogramowaniem rodem z Raportu mniejszości, ale okazuje się, że dostępne dla nich aplikacje są równie ciekawe - deweloperzy pokroju PredPol dostarczają bowiem programy służące do „policyjnego przewidywania”.

Nie oszukujmy się, policja raczej nie ma szans, by kiedykolwiek posiłkować się oprogramowaniem rodem z Raportu mniejszości, ale okazuje się, że dostępne dla nich aplikacje są równie ciekawe -  deweloperzy pokroju PredPol dostarczają bowiem programy służące do „policyjnego przewidywania”.

Mówiąc wprost chodzi o to, że w oparciu o konkretne dane, jak lokacja, natura przestępstwa czy pora dnia, określa się prawdopodobieństwo wystąpienia konkretnego wykroczenia na danym terenie. Można w ten sposób przewidzieć włamania, starcia gangów, bójki uliczne i inne przestępstwa, a następnie odpowiednio wcześniej patrolować okolicę, żeby do nich nie dopuścić.

Reklama

Zdaniem Forbesa mamy już pierwsze pozytywne sygnały dotyczące podobnego oprogramowania, które docierają z takich miejsc, jak Atlanta, Los Angeles czy Santa Cruz – aplikacje podobno lepiej radzą sobie z przewidywaniem niż klasyczna analiza. Niestety nie można jeszcze potwierdzić, że poprawa sytuacji zależy tylko od nowego oprogramowania, a nie wielu innych czynników, ale za jakiś czas powinniśmy już wiedzieć więcej. Poza tym, każda szansa na zmniejszenie przestępczości powinna być wykorzystywana, więc trzymajmy kciuki i za tę.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy